" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

sobota, 11 lutego 2012

"Statek jest bezpieczny, kiedy stoi w porcie, lecz nie po to buduje się statki..."

206 komentarze


Dokładnie rok temu pisałam , że wyruszam na głębokie wody .. dziś przytaczam myśl  o statku :)
Mój pierwszy roczek w blogowej wiosce dobiega końca , idzie następny ..
Wiele wspaniałych znajomości, miłych słów , ciekawych rozmów, inspiracji ... i ani przez chwilkę nie żałowałam, że zaczęłam pisać ... czasami nie było łatwo bo obowiązki dzieciowo - domowe nie chciały ustąpić pierwszeństwa pisaniu .. czasami buntował się mąż bo chcąc uzyskać pomoc zdjęciową odrywałam go od pracy (Kotku dziękuję , dziękuję , dziękuję !!!!) ale szalenie się cieszę , że pewna Monika :))) namówiła mnie do startu bo przecież "nie po to buduje się statki" :) prawda ???
Dziś z biszkopcikiem zdmuchnęłam pierwszą świeczkę na homeaboutowym torcie - fioletowy Zuzolek z zapaloną jamą ustną (kto doświadczył wie o jakim dramacie mówię ) nie pozwolił mi na kulinarne podboje , ale z okazji pierwszych blogowych urodzin chciałam podziękować Wam drogim Czytelniczkom i Czytelnikom , za to że jesteście , że czytacie , dodajecie skrzydeł i piszecie choć kilka ciepłych , niekiedy bardzo mi potrzebnych słów ..
Dlatego z okazji drugiego CANDY przygotowałam dla Was słój z niespodziankami : ponad 2 metrową girlandkę mojego autorstwa, tildowymi guziczkami i kilkoma przydasiami , które się do niego zmieszczą :)) Szczęśliwą posiadaczką lub posiadaczem kompletu stanie się osoba, która zostawi komentarz pod postem ( Anonimki proszę o adres mailowy). Osoby prowadzące bloga zachęcam  do wklejenia podlinkowanego zdjęcia poniżej .


a ogłoszenie wyników odbędzie się magicznego , znikającego  29 dnia lutego :)


ŚCISKAM Z ZAMARZNIĘTEGO BRZOZOWEGO DOMKU :)))) Wasza monique ..