" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arte Aria Artesania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arte Aria Artesania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

"Dzieciństwo to przygoda nie wyścig .."

12 komentarze



















                         łóżeczko dla lalek DONE BY DEER |  pudełka Zoopreme DONE BY DEER | aniołek ARTEARIA  

______________________________________________________________________________________________________________


Zawsze gdy wchodzę do pokoju Zuzolinki czuję się jak mała dziewczynka.. Uwielbiam te jej różowe fascynacje złamane kropelkami szarości w najrozmaitszych odcieniach .. Powoli Jej małe królestwo dorasta wraz z samą zainteresowaną, pojawiło się już duże biurko, a z nim kilka zmian, które oczywiście już wkrótce zademonstruję na blogu.. Dziś na zdjęciach łóżeczko, które absolutnie oczarowało nas wszystkich.. Połączenie stylu i funkcjonalnosci, jedno z piękniejszych jakie widziałam .. Wśród ukochanych zabawek oprócz leciwych już ikeowych psiaków, wciąż śpiący :) aniołek, mailegowy zając i najukochańsze książeczki zamknięte w wielgaśnym pudełku .. na ścianie przysnął też księżyc - ulubieniec wszystkich domowników ..

Czemu te dzieci tak szybko rosną ..? okropne to ! :)) też tak uważacie ????

środa, 22 kwietnia 2015

"Dziec­ko, ba­wiąc się, doz­na­je po raz pier­wszy w życiu ra­dości twórcy i władcy.."

27 komentarze


Kilka dni temu moja mała Zuzolka skończyła 5 lat !! Minęło jak z bicza strzelił nawet nie wiem kiedy.. Z małego bobasa stała się duużą dziewczynką.. Upartą cwaniaczką o diabelskim spojrzeniu i babcinym słoneczkiem w dosłownym tłumaczeniu .. To fakt Ropuszorka wprowadza dużo życia do naszego domku .. Ostatnio bawi mnie swoim zachowaniem naśladując starszą siostrę niemal we wszystkich czynnościach :) Aktualnie na topie mamy zagadki - w Zuzi wykonaniu wyjątkowo abstrakcyjne ihihihi No kocham przeogromnie tą małą szatankę, którą mogę przytulać do bólu, kiedy ze starszą Julaską wchodzimy już na troszkę inne, poważniejsze tory..
Piąte urodziny wywołały konsternację co będzie idealnym prezentem dla Jubilatki.. Ponieważ w pokoju ilość zabawek rozrasta się w błyskawicznym tempie, a ten jakoś nie bardzo chce się rozciągać w fasadach pomyśleliśmy o jednym prezencie składkowym.
Świetny pomysł, aby nie popadać w paranoje i nie rujnować domowego budżetu.
Domek, który po prostu musiałam Wam pokazać podbił nie tylko serducho zainteresowanej, ale i starej matki z babcią do kompletu :)
No dobra tata podczas szybkiego montażu także się zachwycał nie mówiąc już o siostrze, która późną wieczorową porą poprzynosiła lalki i bawiła się w konspiracji przed śpiącą już Zuzoliną.
Autorką domku, o co mnie pewnie będziecie pytać jest cudowna Pani Joasia - Arte Aria Artesania.
Stworzyła coś naprawdę pięknego, co z czystym sumieniem mogę Wam polecić .. Drewniany domek wykonany jest z ogromną starannością i dbałością o detale. Nawet Barbie z ostatniego zdjęcia, w sukience ze sznurka i starej koszulki z ogromną ochotą okupuje chuśtawkę :))














PS. Wielkość zdjęć od dziś wyjątkowa dla wszystkich proszących mnie o to czytelniczek :)))