... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami... .. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..
Wczorajszy dzień nie należał do najbardziej udanych .. Wszystko co mogło się popsuć- popsuło, co mogło się nie udać - nie udało, co mogło wkurzyć - wkurzyło.. Dlatego dziś na poprawę nastroju od samego rana zajadam suszone śliwki, maluję meble i buszuję w sieci.
Jako, że wybieram się w najbliższej przyszłości do Ikea, a nie byłam w niej całe wieki, postanowiłam zerknąć co mnie ominęło na zawsze,
a czym chciałabym zostać uszczęśliwiona może na imieniny, a może po prostu czym sama się uszczęśliwię :)) Bo stwierdzenie "umiesz liczyć, licz na siebie" jakoś ostatnio wyjątkowo się u mnie sprawdza. Tak też zrobiłam mały research po ikeowych półeczkach i stwierdziłam co następuje : buteleczkę z korkiem do mleka zakupić muszę, bo taka prosta jest i przepotrzebna :) pozostałe, te obok słoi zresztą też :) Tekstylia Vardagen, ze ściereczkami na czele koniecznie nabyć powinnam, bo moje już takie nie najpiekniejsze (choć chyba lepiej pasuje "paskudne"), dzban Sinnerlig to już w mej głowie siedzi od dawna, jedynie na kolor wciąż nie mogę się zdecydować i doniczki - cudne, czarne i absolutnie niezbędne na kilka moich padających już kwiatów, dla których poszukiwanie odpowiedniego i pasującego ideału już chyba mi się znudziło :)
Zostawiam Was zatem z pięknymi inspiracjami i pędzę do malowania :)
Dzisiejszych zdjęć chyba potrzebowałam, by poczuć się troszkę wakacyjnie, a tym samym dać sobie odrobinę powera, który jakoś takoś ostatnimi czasy leciutko mnie opuścił ..
Choróbsko plus kilka mniej przyjemnych okoliczności przyrody odrobinkę podcięły moje skrzydełka więc dziś zdjecia ku pokrzepieniu serc.. Idzie nowe :))) A nowe to seria NIPPRIG 2015, którą nasza "cudna" na moje nieszczęście Ikea wprowadza już od czerwca ..
To limitowana kolekcja powstała przy twórczej współpracy projektantów Ikea z rzemieślnikami z Indonezji i Wietnamu. Unikalne produkty wchodzące w skład kolekcji wytwarzane są ręcznie z morskiej trawy lub morskiego hiacyntu .. Nie wiem jak Wam, ale mnie podobają się ogromnie ! Wieszak i torba z pewnością zagoszczą w nowo pomalowanej łazience, a i kapelusz przyda się w wakacyjnej garderobie :)
To jak wybieracie się ze mną na drobne zakupy ? :))
Póki co ja biegnę do piekarnika po pachnącą granolę :)) Miłego dzionka !
Bardzo wcześnie rozpoczęty dzień, duuużo słonka i te cudowne ptasie trele .. Ogrom spraw do załatwienia, ale przy takiej pogodzie dosłownie czułam się w swoim żywiole .. Jeszcze przed zachodem słonka bieganko z małżonkiem i zbieranie patyków na działce ...
Wiosna kochani wiosna już za progiem ..
Już kombinuję, przestawiam, powolutku rozmyślam o Świętach.. A ptasia kolekcja z Ikea po prostu powaliła mnie na łopatki .. Jest taka szalona i pozytywna, że z pewnością zagości u nas na wiosnę..
Zestawiłam ją z czarnymi migawkami z naszego salonu :) Tak kochani, pod wpływem chwili i impulsu zdecydowaliśmy się na jedną ścianę w tym zacnym kolorze, baaa może nawet na jednej się nie skończy ihihihihi Na zdjęciach także kolejny pan stołek i zieleninki, na których punkcie również mam ostatnio małego bzika :) OOOjjjj uwielbiam ten stan .. Wiosenko przybywaj !!!
PS.Dla zainteresowanych .. kolekcja nosi nazwę ÖNSKEDRÖM i dostępna będzie w sklepach od kwietnia , co więcej towarzyszy jej jeszcze kilka szałowych produktów do kompletu :)))
Podobno :)) Lubię go mieć , ale przy dwójce dzieci często muszę go mocno egzekwować hihihihi
Jako, że wybieram się do Ikea postanowiłam zerknąć na nowości .. I tak zawiesiłam wzrok na nowej półeczce , która wpisuje się pięknie w mój minimalizm :))) A że półeczki to u nas towar deficytowy i pożądany wielce to
i godny rozważenia :))) Jak Wam się podobają ???
Jakby ktoś pytał to nazywają się BOTKYRKA i dostępne są także w kolorze szarym i żółtym
( An coś specjalnie dla Ciebie :) ..
Spokojnej Niedzieli Kochani i wielkiego porządku choćby tylko dziś :)))
Hihihihihii ten cytat to coś dla mnie .. Jestem obrzydliwą romantyczką, idealistką , która wierzy w księcia na białym koniu (no dobra to mój mąż :))) , w przewagę dobra nad złem, szczerości nad kłamstwem i w życie usłane różami (choć oczywiście każdego dnia właśnie to życie sprowadza mnie na ziemię :))) Ale uwielbiam tę swoją dziecinną czasami naiwność i chyba mimo wszystko nigdy do końca się z niej nie wyleczę ..
Po wczorajszej wizycie w Ikea koniecznie musiałam Wam pokazać kwietniową nowość w iście moim anturażu :))) Lustro nazywa się KNAPPER, a wokół niego znów te moje obdrapane mury i tiule ... Nie wiem czy jest idealnie w moim typie, ale w tym cudnym otoczeniu powoduje , że pozostaję przy nim na dłużej ...
I właściwie to nawet ustawiam je w głowie w sypialni ... może troszkę w lewo , a może w prawo ...
Co sądzicie ???
PS. Dziś śnieg z deszczem więc pozostaję w bardziej melancholijnym nastroju ..
Kochane , bardzo dziękuję za tyyyyle miłych słów pod ostatnim postem. Cieszę się, że mój codzienny domek skłonił Was do pozostawienia komentarzy, których ostatnio maławo było na blogu :)) Chyba zaczęłam troszkę przynudzać swoimi wynurzeniami hihihihihi. Postaram się więc zgodnie z ideą bloga troszkę Was poinspirować wnętrzarsko , ale wybaczcie moje "mądrości życiowe" muszą się również pojawiać :) Nie wiem czy obudzę się jutro rano , jak większość z Was nie znam dnia ani godziny, a chciałabym zostawić dla potomnych swoje przysłowiowe 3 grosze :))
Dziś nie mogłam Wam nie pokazać pewnego krzesła, które oczarowało mnie już jakiś czas temu. Nie wiem czy bardziej ono czy wnętrze w jakie je wkomponowano, ale z pewnością i jedno i drugie skradło moje serducho :)) I od razu napomknę wszystkim Anonimom , że nikt mi za tę reklamę nie zapłacił :)))) Krzesło to IKEA - ALMSTA jak pewnie niektórzy już wiedzą .. Nie byłam tam niestety już dawno, więc nie miałam przyjemności oglądać na żywo, ale z ochotą oglądałabym je co rano popijając poranną herbatkę :))) A jakby jakiś zamożny milioner zaproponował mi przeprowadzkę do takiego "pałacu" (oczywiście z rodziną , nie z Panem :) , również chyba bym nie odmówiła :))
Słonecznego dzionka Kochane !!! Od Poniedziałku ciepełko !!!!!!!!!!
I pomyśleć , że takie małe wazoniki mogą tak pięknie wpłynąć na wystrój wnętrza.
I chyba nie będę oryginalna pisząc, że w takich murach również chciałabym mieszkać :)
Małe, kolorowe, szklane cudeńka SOMMARMYS to propozycja IKEA na Luty 2013.
Projekt K i M Hagberg wspaniale wkomponuje się również w wystrój naszych ogrodów i cena również przyjemna bardzo :)
Dziś uratują mnie wyłącznie kolory :)) Chore dziewczynki, zepsute urządzenia domowe
i beznadziejna pogoda za oknem wymagają natychmiastowego lekarstwa !
Stawiam więc na kolor + dobrą muzykę !!
Miłego tygodnia Kochani , takiego multikolorowego :))
A zatem bez zbędnych przemówień pragnę Was powiadomić , że moją większością głosów :))) wspaniały zestaw upominkowy Ikea tzn (bon o wartości 100 zł , torbę i najnowszy katalog) wygrała
Za świetny pomysł, specjalnie dla mnie przygotowaną wizualizację i ilość pracy włożonej w jej przygotowanie . Także za tkaniny , które idealnie pasowałyby do mojego wnętrza i pokój , który razem z zawartością spokojnie mógłby się w tym wnętrzu znaleźć :)) Jerzynko serdecznie gratuluję wygranej i proszę o dane do wysyłki w mailu , a wszystkim pozostałym uczestnikom zabawy bardzo dziękuję za udział i zapraszam na CANDY na otarcie łez , o którym więcej w kolejnym poście :)
Pozdrawiam Was cieplutko wieczorową porą ...
taaaak taak znów będzie mowa o Ikea :) tym razem jednak wszystkie moje czytelniczki - "dekoratorki" będą mogły się wykazać ... Jako , że nowy katalog proponuje nam szybkie zmiany we wnętrzach, których możemy dokonać równie szybko poprzez miękkie dodatki, a zatem zasłony, pościele , pledy , dywany i poduszki zapraszam Was serdecznie wraz z Ikea na konkurs . Na czym polega? .... no właśnie ......
Wyobraź sobie, że otrzymujesz pokój, w
którym są tylko same meble (np. regał, sofa, fotel, łóżko, szafa,
stolik, itp.) oraz oświetlenie, ale w ogóle nie ma w nim tekstyliów. Jakimi tekstyliami IKEA go urządzisz, by czuć się w nim dobrze?
Dla ułatwienia zachęcam do obejrzenia filmiku , który w błyskawiczny sposób podpowie Wam jak sobie szybko z zadaniem konkursowym poradzić :)
Na odpowiedzi w komentarzach pod tym postem czekam do 17.09.2012 roku :) - Poniedziałek !
A nagrodą dla wybranej czytelniczki będzie zestaw w postaci torby, katalogu i bonu o wartości 100 zł na zakupy w sklepie IKEA.
Zapraszam Was serdecznie do zabawy i już nie mogę się doczekać Waszych typów .. ja swoich mam tyle, że nawet kilka pokoi mogłabym tak z marszu miękusieńko udekorować :)))
Oj taaak nastrój tego dnia to ja miałam fenomenalny :) Wyobraźcie sobie sytuację .. Rano rozmawiam z Julaską : "mamusiu kiedy pojedziemy do Ikei ???" Nie wiem Juleczko , może w jakiś weekend ??? Jak uzbieramy troszkę pieniążków (bo nigdy nie wychodzimy stamtąd z pustymi rękami :))) i będzie już nowy katalog ...
Po śniadaniu otwieram drzwi kurierowi , rozpakowuję przesyłkę, a tam katalog IKEA XXL , który podziwiałam u innych od zawsze , do kompletu firanki dopasowane idealnie do lampy i list - spersonalizowany , do kotów i do mnie- blogerki :)))) No zwariowałam ze szczęścia bo jak już wiecie Ikeę uwielbiam wielce i nie jest to żadna reklama , nikt mnie nie prosił , nie nalegał :) ja Ją po prostu lubię ogromnie i już ! Pewnie, że nie wszystko, nie w kolorze czerwonym i raczej nie z plastiku :) ale zawsze znajdę dla siebie lub Ropuszorek choć małego pluszaka, serwetki lub szklankę ...
Tegoroczne hasło "w nowym wystroju w lepszym nastroju" będzie przyświecać idei zmian poprzez tkaniny .. Nowe obicia , zasłony, poduchy , którymi szybko i nie drogo możemy odmienić każde wnętrze. Ja jestem fanką ikeowych pościeli, poduszek i pledów .. Mogłabym mieć ich każdą ilość .. Jedne na lato, brązy i szarości na zimę , inne na wiosnę .. Chętnie już wkrótce udam się osobiście na oględziny a wtedy może cosik Wam napiszę :)
A że kocury panoszą się u nas w sypialni zgodnie z obietnicą postanowiłam je wszystkie zademonstrować . Spiesze też poinformować , że wszystkie 4 sztuki szukają nowych domów , a że są słodkie do bólu myślę , że takowe znajdą :))))
Pozdrawiam Was cieplutko z kocią gromadką w tle i zapraszam na moją kuferkową wyprzedaż TUTAJ - Wasza monique
Tymi słowami rozpoczyna się letnie wydanie magazynu IKEA LIVE. Redaktor naczelna Lotta Brandt fantastycznie napisała o tym ,że idealny wygląd domu nie pokazuje w jaki sposób służy nam on w życiu codziennym.. Że domy ukazane w tym magazynie za kilka lat będą wyglądać zupełnie inaczej i to nie ze względu na modę ale na zmiany zachodzące w nas , w naszym życiu ..
Cóż , muszę się zatem pochwalić, że i nasz domek miał tu swoje 5 minut :))) o mojej słabości do Ikea już wiecie , nie mogłam się zatem nie zgodzić :)) Niestety nie są to zdjęcia fantastycznych zagranicznych fotografów (są nasze :))) i od zeszłego roku i w naszym domku już bardzo wiele się zmieniło ale zapraszam do lektury i z wielką rozkoszą dołączę to wydanie do mojej gazetkowej kolekcji :)))
Oj jak dawno mnie tutaj nie było :) stęskniłam się szalenie !!! a dziś obiecałam ogłoszenie wyników ...
Słowo się rzekło kobyłka u płotu :))) ale najpierw kilka słów wyjaśnienia .. do wczoraj miałam swój typ, a wystarczyła chwilka .. parę minut przed godziną 0 .. :) Komentarz wyczerpujący z cytatem idealnie pasującym do stylizacji .. wzruszający ... Wiele miłych słów ale nie próżność zdecydowała o wygranej :)
Dziękuję Wam moi drodzy czytelnicy za udział w zabawie, za słowa uznania dla tiulowej panny ale i konstruktywną krytykę , przecież nie każdemu musi się podobać to samo ..
Mnie lampa urzekła delikatnością i dopasowaniem do przysłowiowych 4 ścian naszego domu .. bo musicie wiedzieć , że nie wiele stylizowałam aranżacje :) te wszystkie miejsca tak wyglądają na co dzień , a lampa raz stoi w salonie innym razem w sypialni ... migruje jak większość mebli w "brzozowym domku " .. a dzisiejsze zdjęcie zrobiłam odkurzając kanapę , kiedy to przejechałam z meblami w inny kąt pokoju, a światło dołożyło swoje 3 grosze .. Nie pomyślcie , że zbagatelizowałam zadanie - chciałam jedynie pokazać różnorodność przystosowań :)
39 komentarzy : 15 na zdjęcie nr1 , 15 na zdjęcie nr2 , 7 na zdjęcie nr3 i 2 , które nie opowiedziały się po żadnej ze stron ... niestety jeszcze nie otrzymałam wiadomości od organizatorów co w takiej sytuacji muszę zrobić i które zdjęcie weźmie udział w wystawie , wiem jedynie , ze nie wygrałam wycieczki na targi do Mediolanu :(((( więc niestety prosić Was muszę o cierpliwość ..
ale na pocieszenie mogę podać zwyciężczynię ...... tadam ..............
Witaj Moniko, Uwielbiam Twojego bloga i choć podglądam go anonimowo
to nie potrafię odmówić sobie tej przyjemności. Dodany do zakładki
ulubione, poprawia mi nastrój i koi moje zmęczone oczęta pięknymi
kolorami i nienaganną fotografią (to nieomal fototerapia - uspokaja ,
odpręża przenosi w świat marzeń). Tej umiejętności (fotografowania) a
zwłaszcza wrażliwości i wyczucia w jej tworzeniu bardzo Ci zazdroszczę. Wracając
do tematu to ja wybrałabym nr 2. Owszem stylizacja 3 i 1 są piękne. I
nie jedna księżniczka byłaby w siódmym niebie ... ale mnie ta lampa
przypomina suknie ślubną jak te zawieszone gdzieś pod sufitem na
zdjęciach z reportażu ślubnego a na błękitnych ścianach w kąciku nr 2 to
jak sen niejednej panny o cudnej sukni z atelie projektantów. i aż
kusi, żeby zanucić ..
(...)"Białym latawcem dzień wypłynął Nad
wzgórzami biała sukienka Sen się skończył ale nie minął Stoi w
oknie stoi panienka. (...) Popłyniemy białym latawcem On
przyrzeka ona mu wierzy Będę twoim nadwornym krawcem Centymetrem
miłość wymierzę. "
eehh i znow odplynełam, rozmarzona ,
zakochana w Twoim blogu..
Pozdrawiam Monika
wypada mi tylko powiedzieć - DZIĘKUJĘ I SERDECZNIE GRATULUJĘ !!!!!!!
PS. WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI :))) PONIEWAŻ W PRZYPADKU REMISU TO JA DECYDUJĘ KTÓRE ZDJĘCIE POJEDZIE NA WYSTAWĘ , WYBIERAM KĄCIK TWÓRCZY ..
Poproszona o interpretację na pozór banalnego hasła próbowałam zebrać myśli
i czym prędzej przelać na papier jak najwięcej .. Dizajn - wyznaczanie , mianowanie , kreacja ..Jak ugryźć ten niby wszystkim znany termin ?? Bo czym tak naprawdę jest dizajn ?? Czy iść w kierunku łaciny gdzie znaczył mianować , czy raczej w stronę włoskiego rysunek lub wzór.. Czy może lepiej angielski projekt , konstrukcja, moda ??? A może wszystkiego po trochu .. Zamysł , plan następnie rysunek , realizacja .. Ktoś swą wizję przelewa na papier, a potem my ustawiamy , planujemy , wpasowujemy w nasze przysłowiowe 4 kąty stylowy przedmiot..
Czy jednak dizajn zawsze jest dobry , czy wzbogaci każde wnętrze ?? Czy piękny barokowy mebel będzie wyglądał dobrze w industrialnym lub rustykalnym wnętrzu ??? Może tak może nie ale to tylko zależy od nas .. jak połączymy go z innymi dodatkami i przedmiotami , czy będzie funkcjonalnym i pięknym elementem sztuki użytkowej czy tylko obiektem zachwytu domowników .. Czy dopasujemy styl domu do jednego przedmiotu czy raczej przedmiot wkomponujemy w otoczenie .. jedno jest pewne , nie możemy dać się zwariować i zapomnieć o naszym stylu i wygodzie domowników .. Inspirujmy się różnorodnością kolorów i kształtów bo to nam ma być ciepło , miło i wygodnie z krzesełkiem Philippe Starck'a czy bez :))))
28 kwietnia 2012 roku we wszystkich sklepach Ikea w Polsce pojawi się nowa kolekcja IKEA PS (Post Scriptum). Z tej okazji poproszono mnie o zaprezentowanie 3 aranżacji wybranego mebla, jedno z moich zdjęć wraz z interpretacją hasła weźmie udział w konkursie, ja natomiast poproszę Was o wytypowanie jednego zdjęcia , na którym Waszym zdaniem mebel najlepiej komponuje się z wnętrzem. Komentarz z Waszym typem musi zawierać uzasadnienie wyboru. Ja wybiorę ten jedyny :) Osoba wygrana otrzyma bon o wartości 100 zł na zakup dowolnych produktów IKEA . Zachęcam zatem do zabawy !!!!
Nowa kolekcja IKEA PS 2012 czerpie swoje inspiracje z ponad 60 letniej historii wzornictwa IKEA . Stworzone projekty charakteryzują się innowacyjnością formy, funkcji, zastosowanych materiałów. 46 produktów wyposażenia wnętrz wykonanych z bambusowego drewna, tworzywa PET z recyklingu czy lnu. Ja wybrałam swoją ślicznotkę :) . Podłogową lampę projektu Wiebke Braasch inspirowaną małą stołową lampką z tiulowym kloszem przypominającym strój baletnicy. Bardzo elegancka , romantyczna jednak przez swą podstawę także nowoczesna "panna" spodobała mi się ogromnie, mężulkowi szczególnie spodobało się jej ekologiczne i zdecydowanie bardziej ekonomiczne ledowe podświetlenie ..
numer 1, śliczna w pokoju księżniczki - lekka, delikatna, bezpretensjonalna ...
numer 2 , tiulowa pięknotka w kąciku twórczym , przypominająca mój upragniony manekin , pomocna przy wpinaniu szpilek, wykrojów , spinaczy ...
numer 3 , ślicznotka w salonie , idealne delikatne światło przy oglądaniu telewizji czy słuchaniu muzyki , alternatywa dla świec w tworzeniu nastroju ...
Regulamin konkursu dla drogich głosujących czytelników znajdziecie TU . A aaaa na komentarze czekam do godziny 24.00 dnia 24 marca , 25 w imieniny mojej mamci wskażę WYGRANĄ LUB WYGRANEGO!!!!!
Za wszystkie głosy z góry dziękuję !!!!! Wasza monique