" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Noc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

"Zachwyt. Ulubiona aktywność na wiosnę."

8 komentarze

 

Zdecydowanie wiosną zachwycam się częściej. Cieszą mnie te wszystkie małe listki, bażanty pod domem i moszczące się w naszych lęgowych budkach sikorki. Z ochotą też przeglądam wielkanocne zające i inne dekoracje, których jakoś w tym roku nie nabyłam zbyt wiele. Póki co, jedynie wiszące szklane jajka i te piernikowe, które mąż przywiózł z wizyty w Toruniu ( Iga Sarzyńska to zawsze dobry pomysł! ). W sklepach niestety dużo okazjonalnej tandety, sporo przedmiotów nie do końca w moim guście, zdecydowanie wolę nabywać te ponadczasowe lub z duszą wyszukane na targach perełki.


Co prawda im jestem starsza tym bliżej mi do minimalizmu, zmierzam raczej w kierunku być niż mieć, 
choć czasem, nie powiem, pozwoliłabym sobie chętnie na odrobinę szaleństwa :)
A jak to jest u Was ? Świąteczne drobiazgi już zakupione ? Domowe zbiory odkurzone ?
W razie braku koncepcji zawsze dobrze jest postawić na niezastąpioną naturę. Wierzbowe gałązki, bazie, czy bukiet żonkili świetnie ozdobią i chyba nikomu nie znudzą się zbyt prędko :)



środa, 8 kwietnia 2020

"Mamy, co tutaj i tylko teraz, nawet jeżeli ta chwila uwiera."

9 komentarze



Zasiadłam do pisania przy dźwiękach Jej muzyki, ale im dłużej słuchałam, tym mniej widziałam sensu w składaniu liter do opisania Wam tego, co dziś dzieje się w mojej głowie. Ona zrobiła to perfekcyjnie, nic nie dodam, a jedynie odeślę Was do piosenki ..



Odpuszczam sobie i tobie. Odpuszczam nam i wam. Odpuszczam temu, co w głowie. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam.
Odpuszczam lądom nieznanym. Odpuszczam masie słów. Odpuszczam liczbom nieosiągalnym. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam.
Mamy, co tutaj i tylko teraz, nawet jeżeli ta chwila uwiera. Dziś tylko dzisiaj, a jutro od jutra. Tyle masz! Tyle masz! 
Odpuszczam wodom głębokim. Odpuszczam fali zmian. Odpuszczam horyzontom szerokim. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam. Mam to, co mam.
Gdy karuzela kręci się, wszystko gra. Ale gdy nagle spadasz z niej, staje świat. To czego szukasz zwykle jest, starczy w bok, mały krok. 
Mamy, co tutaj i tylko teraz, nawet jeżeli ta chwila uwiera. Dziś tylko dzisiaj, a jutro od jutra. Tyle masz! Tyle masz! Dziś tylko dzisiaj, a jutro od jutra. Tyle masz! Tyle masz!


Posłuchajcie koniecznie !  Kasia Zaniat w piosence "Odpuszczam" (video autorstwa Julki Rozumek )
Niech Was kołysze w ten przedświąteczny czas ..






wtorek, 29 marca 2016

"Wstałam w nocy żeby napić się wody, ale przez przypadek zjadłam całą pizzę i blachę sernika.." :)

17 komentarze



Dzisiejszy cytacik to cała ja :) Cóż będę Was ściemniać .. Ci, co mnie dobrze znają wiedzą, że obżartuchem jestem paskudnym. Zdecydowanie nie należę do tych co jedzą żeby żyć :( Co gorsze ja kocham słodycze !!! Bez czekolady to się jeszcze obyć mogę (choć nie za często :)) ale bez serniczka to już kompletnie nie. Dlatego jak tylko się odchudzam, przechodzę na zdrowy tryb jedzenia (zwijcie jak chcecie) raczej nie piekę :) Bo choćbym nie wiem jak się starała, a ciacho leży na stole, skuszę się zawsze. Najpierw oczywiście będę krążyć jak pies wokół patery, czy talerzyka po to by ostatecznie złamać się jak trzcinka i ciacho schrupać. Więc jeśli jesteście takimi łasuchami jak ja lub nawet ciutkę mniejszymi, ale ze słabością do serniczków odsyłam Was do przepisu Liski O TUTAJ .
 Sernik jest lekko wilgotny, przepyszny i rozpływa się w ustach .. Dla ułatwienia dodam tylko, że orzechy oraz ciasteczka potrzebne na spód możecie spokojnie zmielić w młynku do kawy (co też uczyniłam :) Ja mam jeszcze taki babciny, elektryczny Niewiadów :)
Mieli w sekundkę i tak drobniutko, że spód jest niemal kremowy.
Dla fanów większych granulek spisze się idealnie malakser lub tłuczek do mięsa :)) 

Polecam !!! I życzę smacznego !

sobota, 26 marca 2016

"Mądrym jest ten, który wie, kiedy zacho­wać spokój.. " :)

9 komentarze


                                                                                              Wesołego Alleluja !

środa, 23 marca 2016

"There is no better designer than nature.."

3 komentarze




Nawet nie przypuszczałam, że wymyślanie świątecznych dekoracji sprawi mi tyle frajdy. Tym bardziej, że robię je w tak zwanym międzyczasie, odkładając na boczek pracę lub porządki połączone z wymyślaniem wielkanocnego menu. Wniosek mam jeden i to banalny
w sumie : spokojnie jesteśmy w stanie przystroić stół bez nabywania coraz to nowych różności. Ja w tym roku kupiłam jedynie piórka i trzy marmurowe jaja. I to nawet nie z oszczędności, ale zwyczajnie nic świątecznego nie zwaliło mnie z nóg. No może żałuję jedynie porcelanowych zajączków, których zakup odłożyłam na później i później już ich nie dostałam :( A słodkie były i takie pozytywne.
Dlatego Kochani jeśli tylko dysponujemy kawałkiem miłego dla oka obrusika, bieżnika, czy nawet zasłony, jajkami przepiórczymi, kurzymi, czy czekoladowymi i odrobiną wyobraźni, spokojnie wyczarujemy coś pięknego. Może bazie kotki, lub troszkę mchu z leśnego spaceru, kwiatek .. i dekoracja gotowa. Natura będzie Waszym najlepszym pomocnikiem..

sobota, 19 marca 2016

"Najważniejszy w każdym działaniu jest początek .."

10 komentarze





Dlatego też poczyniłam pewne próby udekorowania świątecznego stołu. Nie zajmuje mnie teraz mycie okien, podłóg, czy porządki w szafkach. Aktualnie kombinuję jak tu stworzyć cosik nowego, czego u nas jeszcze nie było.. Musi być prosto, szybko i troszkę inaczej niż zwykle. Dziś z "kropelką" czerni, a jeśli mój entuzjazm nie uleci szybciej niż pierwszy wiosenny motyl pokażę Wam także inne świąteczne wcielenia.

Spokojnego i twórczego weekendu :)

wtorek, 5 maja 2015

"Życie trwa właśnie teraz. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby twoje życie toczyło się kiedy indziej niż teraz i nigdy tak się nie zdarzy [...] Teraźniejszość to jedyny punkt, przez który możesz się wydostać poza wąskie ramy umysłu.."

9 komentarze




Babka to ciasto według mnie bardzo dekadenckie .. Sam jej widok sprawia , że czuję się bardzo retro:)
Przepis na nią dostałam od Cioci, w której posiadaniu jest już ok 40 lat - jest więc przepisem wypróbowanym przez pokolenia :) Tym, który zawsze się udaje i nie musi być wykorzystywany jedynie na święta. Robiłam ją już z lukrem i rodzynkami, z cukrem pudrem, w formie do babki i nawet w tej chałkowej, po to by wreszcie zrobić ją tak jak zeberkę - na pół wymieszaną z kakao :))
Powiem tylko, że moi domownicy pokochali ją w każdej postaci !! Jest szybka, piaskowa, może leżeć spokojnie nawet i tydzień (co wiem z opowiadań Cioci bo u nas doczekała najwyżej do dnia następnego :)

A zatem do dzieła :

Potrzebujemy:

4 duże jajka od szczęśliwych kurek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 kostka margaryny Kasi lub Palmy (nie próbowałam jeszcze zrobić z masłem zamiast margaryny)
cukier waniliowy (ja dodałam łyżeczkę ekstraktu z wanilii zamiast)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jajka ubijamy z cukrem - tak aby masa stała się puszysta. Do niej dodajemy mąki, proszek i roztopioną troszkę wystudzoną margarynę. Całość wlewamy na wysmarowaną masłem i obsypaną bułką tartą blaszkę do babki. Pieczemy ok 45 minut w 170 - 180 stopniach (ja piekłam w 175)
Jeżeli chcemy wersję dwu kolorową do połowy masy dodajemy kakao i wylewamy oba kolory do blaszki, a na koniec jedynie oblizujemy paluszki :) 

Słodkiego dnia Kochani i duuużo słonka dla wszystkich osadzonych w teraźniejszości !!!!

niedziela, 5 kwietnia 2015

"Bądź człowiekiem pośród stworzenia, Bratem między Braćmi .."

10 komentarze


                                                        Kochani Zdrowych, Spokojnych i Rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy !!

czwartek, 2 kwietnia 2015

"Wszel­ka sztu­ka jest naśla­dowa­niem natury.."

16 komentarze



                                
                                                         a u nas - dorosłych w tym roku baaardzo minimalistycznie :)))



środa, 1 kwietnia 2015

"Nie pozwól, by sza­ra rzeczy­wis­tość miała wpływ na ko­lory Twych marzeń.."

12 komentarze




W opozycji dla naszych czarnych ścian i ciemnych klimatów, Zuzia produkuje świąteczne dekoracje :) Będzie kolorrrrrrrowoooooo :)

PS. Pamiętacie, że dzisiaj Prima aprylis ?? :)


sobota, 19 kwietnia 2014

"Pięcioletni chłopiec w Wielki Piątek wracał z kościoła. Mamusia tłumaczyła mu długo, że wszyscy obchodzą teraz pamiątkę śmierci Pana Jezusa. Chłopiec zamyślił się i powiedział ze smutkiem: - Jaka szkoda, że Pan Jezus umarł. Po chwili jednak, już trochę weselej, wykrzyknął: - Ale dobrze, że mamy zapasowego w niebie! "

21 komentarze

                                                               Wesołego Alleluja Kochani !!!!!!

środa, 16 kwietnia 2014

"Za każdym razem, gdy nie idziesz za swym wewnętrznym przewodnikiem, odczuwasz stratę energii.."

24 komentarze

Dlatego też ostatnimi czasy staram się jej nie tracić i nie wariować w szale przedświatecznych obowiązków ...
Co prawda dzisiejsze imieniny Julaski i jutrzejsze urodziny Zuzolki nie bardzo mi w tym pomagają , ale czy stanie się coś jak na jednej z komódek zostanie warstewka kurzu ?? Nic to , że 2 centymetrowa hihihihihi
Z dekoracjami też nie wariuję w tym roku .. Pomalutku sprowadzam do domu wiosenne kwiecie , wyjmuję czekoladowe jajeczka , wycinam z dziewczynkami żółciutkie kurczaczki .. Nie obędzie się też bez małej niespodzianki od zajączka .. Robię wszystko , ale z dziwnym jak na mnie spokojem ..

Ale jeśli sądzicie , że okna mam już pomyte to w tej sekundzie wyprowadzę Was z błędu :)) Nie !!!!

Dlatego jak napisała mi dziś droga czytelniczka Basia , miłego "zgrzytania na zakrętach" Kochani, ale nie zapominajcie o swoim wewnętrznym przewodniku :)))

środa, 2 kwietnia 2014

"Moda przemija , styl pozostaje .."

31 komentarze


Choć nie jestem przykładem podążającym za modą , tej wiosny przypadkiem wpisałam się w trend :)))
Bardzo popularne na blogach marmurowe akcenty i szklane lampiony wpadły w moje macki przy okazji kolejnych starociowych wypadów .. Lampion oblepiony steryną nie dawał nadzieji na spektakularną metamorfozę , ale po drobnych kosmetycznych poprawkach cieszy moje oko ..
W tym roku nie będzie wielu świątecznych dekoracji , chyba im jestem starsza tym mniej potrzebuję ich do szczęścia . Co nie oznacza oczywiście , że z dziewczynkami troszkę świątecznie nie poprodukujemy :))
A jak u Was ?? Okienka pomyte ?? Planujecie już świąteczne aranżacje ?? Ja jak nigdy baziami zachwycam się już od 2 tygodni , nie wiem dlaczego zawsze kupowałam je na ostatnią chwilę ..

PS. Kocury jak zawsze u mnie na pierwszym planie :)) Słonecznego dnia !!!

wtorek, 2 kwietnia 2013

"Każdy dzień jest cudem, niech Twoje serce będzie kronikarzem, który zapisze choć skrawki owych cudów w Twej pamięci.."

28 komentarze



taki już był , ja wyrządziłam mu znacznie większą szkodę :(

A wszystko to zdarzyło się przed samymi Świętami :) To wtedy na pchełkach wypatrzyłam obrazek, bez którego oczywiście do domu wrócić nie mogłam ..
I szczęście wielkie , że zrobiłam mu kilka zdjęć bo chcąc polepszyć jego wygląd niestety popsułam biedaczka okrutnie . Jak to mawia mój małżonek czasami "lepsze jest wrogiem dobrego" :(
Także na dzień przed, moja Kochana Karolcia zrobiła mi wielką niespodziankę .. Przepiękny list z karteczką i obrazkiem Jej autorstwa to prawdziwy raj dla oczu .. Dziękuję Kochana bardzo mocno!
I ostatni wspaniały pomysł przed Wielkanocą , o którym koniecznie musiałam Wam napisać to zakup 3 tomów esejów i wierszy  ks. Jana Twardowskiego "Dziecięcym piórem". Książka zakupiona z drugiej ręki dzięki poleceniu Małgosi , idealna dla chłopców i dziewczynek w wieku mojej Julki. Choć i ja sama czytam z chętnością :))) Cudownie, pogodnie napisane krótkie teksty o opłatku, świętym Mikołaju, o Wielkiej Nocy .. O codzienności i religii leciuteńko ..
„Poezja uśmiechającej się wiary i Boga uśmiechającego się do człowieka“ – tak określił twórczość księdza Jana prof. Marek Karwala (o czym nadmienia Małgosia).
Moim zdaniem to określenie idealne !!

Wspaniałego króciutkiego tygodnia Kochani :)) Ja dziś z nadmiaru słońca oszalałam i porwałam na 3 godzinny spacerek z sankami moje Ropuszki i sąsiadkę na krótko przed porodem ihihihi Wracałyśmy ledwo żywe z wodą w butach, ale tak było cudownie !!! Najważniejsza wiosna w sercu !!!! Pamietajcie !!!!

PS. Od dziś zaczynam ostrą walkę z kilogramami !!! Mamuś doczekałaś się ihihihi Musiałam napisać to na forum, może pójdzie mi łatwiej ihihihihi
Trzymajcie mocno kciuki ...

piątek, 29 marca 2013

"W czas zmartwychwstania Boża moc Trafi na opór nagłych zdarzeń. Nie wszystko stanie się w tę noc Według niebieskich wyobrażeń.."

34 komentarze






czwartek, 28 marca 2013

"W Wielkanocny dzień do domu przyszły białe bazie w gości, by pisankom po kryjomu kolorów zazdrościć..."

25 komentarze

FOTO: ANGORA 31 marca 2013 (Nr13)
 
Kochane dziś post z samego rana między kaszką dla jednej, a owsianką dla drugiej Ropuszorki :)) aby każda zainteresowana zdążyła go przeczytać :))) 
Buszując po Waszych pięknie świątecznych domkach (bo wreszcie udało mi się zacząć nadrabiać zaległości) kilka razy widziałam , że zadawałyście to pytanie. Zeskanowałam więc karteczkę z Angory, może Wam się przyda :) 

sobota, 7 kwietnia 2012

"Od jeziora do księżyca Od wieczora aż do świtu – Wielka Noc..."

37 komentarze


Święta Wielkanocne lubię najbardziej !! Wiosna wkoło , słońce, świergot ptaków … wobec takich okoliczności przyrody stres przygotowań wykluczony. Już dawno zrozumiałam , że nie warto gonić i z naburmuszoną miną zasiadać do stołu , dlatego wszystko robię pomalutku , najwyżej zjemy ciut mniej ale za to smakowicie i w udanej wiosennej atmosferze .
Wśród potraw świątecznych nie może zabraknąć pasztetu , śledzików , białego barszczu kupionego w piekarni z dzieciństwa i białej kiełbaski w cebuli i piwie .. Nie zabraknie też jaj faszerowanych podanych na ciepło , warzywnej sałatki i maluśkich mazurków dekorowanych rodzinnie .. Będą też pisanki i kolorowe ozdoby i rzeżuszka i bazie i baranek z masła … Będą bratki na balkonie i radość … bo bez niej nawet najpiękniejsze święta nie mają uroku ….



Kochani !!! Zdrowych i spokojnych Świąt Wam życzę !!! Bo tak naprawdę tylko to w życiu jest najważniejsze !! Dużo ciepła i wzajemnej życzliwości ... Znajdźcie chwilę dla siebie i dzieciaków w tym świątecznym szaleństwie , zatrzymajcie się choć na kilka minut i nacieszcie pięknie udekorowanym stołem , czy koszyczkiem - kolejny rok udało nam się przeżyć co niestety nie udało się każdemu ...
Smakujcie wszystkich pyszności , których nie szykujemy na co dzień i lejcie się wodą na całego w Śmigusa Dyngusa .. opowiedzcie dzieciakom skąd wzięły się Wielkanocne zwyczaje, wejdźcie do Kościoła ...
Pamiętajcie, że życie mija tak szybko ....
 

Niestety nie pokażę Wam rzeczonej niespodzianki , życie skomplikowało czyjeś losy .. Jeszcze będziecie musieli troszkę zaczekać ...