i po Świętach ..
" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...
... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calm. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 grudnia 2018
poniedziałek, 8 października 2018
"Jeśli nie przywiązujemy wagi do własnych potrzeb, może się okazać, że dla innych też nie będą one ważne."
Od pewnego czasu kocham poniedziałki ! I mówią, że to małe dzieci najbardziej potrzebują rutyny. O tej samej godzinie kąpiel, o podobnej spanie.. A tu nikt inny jak ja sama marzę o poniedziałku. O tym spokoju, jak dziewczynki pójdą do szkoły (tak jestem wyrodną macochą i dobrze mi z tym :) , o kawie z Budzyńską punkt o 10.00 :) Wtedy najważniejsze mam już za sobą według Oli teorii planowania :) Te poniedziałki to właśnie odpowiedź na moje potrzeby. W ten sposób nastrajam się na cały tydzień. Ulubiona płyta w tle, zdjęcia, maile elegancko przeplatają się z praniem, czy gotowaniem obiadu. Bardzo doceniam fakt, że mogę sobie na to pozwolić bo nie zawsze jest tak kolorowo. W czasie wyjazdów już nie ma mamy na posterunku i dowodzenie przejmuje tata. Tak czy inaczej lubię mieć czas dla siebie i powoli przestaję mieć z tego powodu wyrzuty sumienia. Nie biczuję się za brak obiadu, czy psie kłaki na podłodze. Na wszystko przyjdzie czas. Rzeczy przyziemne naprawdę mogą poczekać. Życie jest tak cholernie krótkie !
Wciąż nie mogę uwierzyć, że znów tutaj jestem. Nadal nieporadnie próbuję układać zdania w jakąś spójną całość. Chyba wyszłam już z wprawy po tak długiej przerwie, ale postaram się nie zanudzić Was na śmierć. Dziękuję, że tu bywacie ! Poniżej utwór, którego właśnie słucham. Ulubiona Agnes Obel, sądzę, że Ją polubicie :)
poniedziałek, 17 października 2016
"Time does not heal you, you heal you .."
Potrzebowałam tego oddechu. Bardzo. Tego spokoju w głowie. Tej chwilki na zapatrzenie, przestawienie kilku wazoników, porozmawianie z dziećmi uważniej niż zwykle w pośpiechu, w drodze od ortodontki na hip hop. Nastrojowa muzyka, zapach chleba, chichot dziewczynek ..
Takie samouzdrawianie :)
wtorek, 4 października 2016
środa, 14 września 2016
piątek, 1 listopada 2013
"Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie; nie ma mnie tam. Ja nie śpię. Jestem tysiącem wiatrów, które wieją; Jestem diamentowym blaskiem na śniegu. Jestem światłem słonecznym na dojrzewającym zbożu; Jestem łagodnym jesiennym deszczem, kiedy budzicie się w porannej ciszy; Jestem śmigłym lotem cichych ptaków. Jestem łagodną gwiazdą, która świeci w nocy. Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie; nie ma mnie tam..."
piątek, 9 września 2011
"Światło jest nietrwałe, gaśnie na wietrze, zapala się od błyskawicy, trudno je uchwycić, niczym promień słońca - a jednak warto o nie walczyć.."
Wieczór światłem malowany :) nieśpieszny, z książką , dobrą muzyką , myślami wirującymi do poduszki .. kilka sypialnianych zdjęć z komputerem i Wami na wyciągnięcie ręki ... dziękuję Amelko za kjóika i jego przesłanie ( ..catch the drops.. is like catch a little happiness.. ) .... dziękuję Kochani i Wam za to, że jesteście .. może i mamy tu taki troszkę wyidealizowany przystanek w szalonym pędzie codzienności ale dobrze mi tu , pośród ludzi z głowami pełnymi pomysłów, ciepłych słów, chętnych do pomocy ... z Tymi, którym nie muszę tłumaczyć co? i dlaczego? chłopakami, dziewczynami - wrażliwcami ...
spokojnego Piątku ....... Wasza M.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























