" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

poniedziałek, 13 maja 2013

"Home isn't a place, it's a feeling.."

32 komentarze
"Ta" obok , której nie mogłam przejść obojętnie ...

i woreczek od Jerzynki naciągnięty na puszkę w roli przybornika (uwielbiam go)

Wyszperane miseczki i cudowny żyrandol pozostający wciąż niestety na liście marzeń ..

"On" i moja gazetkowa miłość - JDL ..

Chyba ostatnio naoglądałam się zbyt dużo moich shabby klimatów bo jakoś romantycznie zrobiło się na blogu :))  Ale cóż poradzić kocham ten styl małej księżniczki .. Te odrapańce , szarości i kryształki .. Pastelowe kwiaty zerwane najlepiej z ogródka , srebrne akcenty i to niedopowiedzenie ..
Mimo , że głowa dość trzeźwo ocenia rzeczywistość , serducho ciągle błądzi w obłokach ..
Ta "stara" elegancja rozkochała mnie w sobie .. jesteśmy sobie wierne jak dobre małżeństwo :) 
Poszukując inspiracji tonę w czasopismach .. Wiem to uzależnienie :)) i właśnie szukając nowych numerów Jeanne d'Arc Living trafiłam na miejsce , którego nie mogłabym Wam nie polecić ..
To sklep z duszą i przedmiotami , które tak chętnie przygarnęłabym do siebie .. Nowe, ale stare , nie przesadnie wystylizowane , z klasą ... Zerknijcie w wolnej chwili do Bellissime tam możecie stracić głowę :)))
Cudnego i romantycznego Poniedziałku Kochani  !!!