" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

poniedziałek, 8 października 2018

"Jeśli nie przywiązujemy wagi do własnych potrzeb, może się okazać, że dla innych też nie będą one ważne."





 Od pewnego czasu kocham poniedziałki ! I mówią, że to małe dzieci najbardziej potrzebują rutyny. O tej samej godzinie kąpiel, o podobnej spanie.. A tu nikt inny jak ja sama marzę o poniedziałku. O tym spokoju, jak dziewczynki pójdą do szkoły (tak jestem wyrodną macochą i dobrze mi z tym :) , o kawie z Budzyńską punkt o 10.00 :) Wtedy najważniejsze mam już za sobą według Oli teorii planowania :) Te poniedziałki to właśnie odpowiedź na moje potrzeby. W ten sposób nastrajam się na cały tydzień. Ulubiona płyta w tle, zdjęcia, maile elegancko przeplatają się z praniem, czy gotowaniem obiadu. Bardzo doceniam fakt, że mogę sobie na to pozwolić bo nie zawsze jest tak kolorowo. W czasie wyjazdów już nie ma mamy na posterunku i dowodzenie przejmuje tata. Tak czy inaczej lubię mieć czas dla siebie i powoli przestaję mieć z tego powodu wyrzuty sumienia. Nie biczuję się za brak obiadu, czy psie kłaki na podłodze. Na wszystko przyjdzie czas. Rzeczy przyziemne naprawdę mogą poczekać. Życie jest tak cholernie krótkie !
Wciąż nie mogę uwierzyć, że znów tutaj jestem. Nadal nieporadnie próbuję układać zdania w jakąś spójną całość. Chyba wyszłam już z wprawy po tak długiej przerwie, ale postaram się nie zanudzić Was na śmierć. Dziękuję, że tu bywacie ! Poniżej utwór, którego właśnie słucham. Ulubiona Agnes Obel, sądzę, że Ją polubicie :)


10 komentarzy:

  1. napisałam koment ale przepadł jak widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to napisz po raz drugi kochana ! Poprzedniego nie ma nawet w spamie :(

      Usuń
  2. No napisało, że to święta prawda w tym cytacie, kurde całe życie przebytowałam bez większych fajerwerków,to teraz przyszedł czas, że sobie h]je sprawiam co jakiś czas bez żadnych wyrzutów sumienia, a bo ja wiem ile jeszcze pożyje i w zadzie mam czy to się komu z domowników podoba czy nie dostali swoje przez ostatnie 30 lat to teraz jest tort na mnie :)to samo się tyczy innych rzeczy, ja mam się z czymś czuć dobrze, nie dogodzę każdemu i we wszystkich gustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio (tzn to już trochę trwa - no rok może ;) odkąd przekroczyłam magiczną 40 zrozumiałam, że trzeba trochę egoistycznie podejść do życia i zacząć myśleć o sobie, o swoich potrzebach i swoich zachciankach.I tak jak Ula pisze, kto wie ile nam tego życia zostało. Najfajniejsze chyba jest też to, że mam głęboko po kokardkę co sobie ktoś myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniala taka niespiesznosc! Witaj po przerwie kochana!

    OdpowiedzUsuń
  5. Monia a czy polecasz ten masażer do twarzy? Bo widze ze masz. Zastanawiam sie od jakiegoś czasy czy przydatne to cudo i czy faktycznie fajnie masuje twarz��

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna muzyka. Ja też mam swoje ulubione utwory, których lubię słuchać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o grafikę - to piękna aranżacja wnętrz. Zwracam na to uwagę, ponieważ jestem przed aranżowanie swojego mieszkania i po prostu szukam jakiś ciekawych inspiracji, które mogą mi się przydać.

    OdpowiedzUsuń