" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

środa, 26 września 2012

"Sezonowość jest kluczem do przyjemności, jaką potrafimy czerpać z jedzenia. Uczymy się czekać na warzywa i owoce odpowiednie do pory roku - wtedy smakują najlepiej.."



Dziś wpadam tu dosłownie na momencik .. Przepraszam ,że nie odpisałam jeszcze na Wasze komentarze z poprzedniego posta ale choroba wszystkich członków rodziny + duużo pracy zaległej i spraw bieżących robi swoje :))) Dostałam kilka zapytań o zupkę z dyni więc z chętnością dzielę się przepisem jako , że ryneczki przepełnione są teraz wielkimi pomarańczowymi kulami ...

ZUPA- KREM Z DYNI

Potrzebujemy:
ok 1kg dyni (u mnie była to hokaido o przepięknym kolorze wnętrza ale robiłam też z innych )
1 duża cebula
odrobina masła
1 litr bulionu warzywnego (może być również z kostki)
2 porcje prostokątnego serka topionego śmietankowego
po łyżce jogurtu naturalnego na 1 talerz zupy
pestki z dyni do posypania i grzanki zrobione z pokrojonego chleba tostowego
do smaku chili , kolendra, kurkuma, odrobina soli

Pokrojoną drobno cebulkę podsmażamy na masełku w garnku, do którego wlewamy litr bulionu i wsypujemy pokrojoną w kostkę dynię . Dusimy pod przykryciem aż dynia zrobi się miękka . Miksujemy całość blenderem i w razie potrzeby dolewamy bulionu do uzyskania konsystencji rzadszej kremowej zupki. Zmiksowaną zupę ponownie podgrzewamy , dodajemy serki topione i przyprawy, zagotowujemy.
Nalewamy na talerze z kleksem jogurtu naturalnego , obsypujemy pestkami z dyni i podajemy z grzankami zrobionymi z pokrojonego w kostkę chleba tostowego podsmażonego na łyżce oliwy z oliwek .
Zajadamy ze smakiem i delektujemy się mocą jesieni :)))))

PS. Przepis na wspaniałe musztardowe ogóraski znajdziecie u Madzi  O TUTAJ  

Pozdrawiam słonecznie ....

30 komentarzy:

  1. Hej kochana:)
    Och jak ja uwielbiam te Twoje cytaty na początku każdego posta:) zawsze idealnie pasują do jego treści. Przepis się przyda, bo zupkę z dyni robiłam tylko raz, musi być pyszna. :)))
    wracajcie szybko do zdrówka!
    widziałam pledy, które wystawiłaś - śliczne, zwłaszcza ten pierwszy:) i Ty mówisz, że masz umiesz tylko łańcuszek? no chyba, że to nie Twojej roboty?;)pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihi Anuś te cytaty same wpadają mi w oko :0)) Zupka jest pyszna !!! Spróbuj koniecznie !! A pledy to absolutnie nie moja robota ihihihi wiesz , że na moim blogu są głównie rzeczy z drugiej ręki :))) Ściskam i próbuję dojść do siebie choć nie jest łatwo niestety ..

      Usuń
    2. hehe teraz już wiem:))) a już myślałam:P
      zdrowiej! całusy

      Usuń
  2. Od dawna mam ochotę spróbować. Pewnie się skuszę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. W zeszłym roku ugotowałam zupę-krem z dyni i nie bardzo mi smakowała. Ale pod wpływem Twoich zachwytów nad tym przepisem chyba zrobię drugie podejście do tego tematu i przetestuję Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj Aniu i koniecznie napisz czy smakowała , u mnie nawet mój mąż który wynalazków nie jada tą zupkę uwielbia .. a do tego wygląda tak pięknie ... pozdrowionka

      Usuń
  4. Wygląda nieziemsko !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu no właśnie i zapewniam , że to nie żadne ustawienia aparatu :))) Ona jest prosta w przygotowaniu , pyszna i do tego piękna :) jak można jej nie spróbować ... pozdrowionka ..

      Usuń
    2. a zdjęcia zrobione na prędce z wczorajszego obiadu :))) Hokaido ma właśnie taki piękny pomarańczowy kolor - jeszcze Wam pokarzę :))))

      Usuń
  5. Jaka szkoda że moi domownicy za bardzo za nią nie przepadają. Nie lubię gotować tylko dla siebie, ale zrobię chyba kolejne podejście i spróbuję im znów zaserwować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się uda , ale zawsze możesz zrobić dla siebie i gości :))))

      Usuń
  6. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis. ja zwykle robię na ostro z papryczką chili i świeżym imbirem. Do tego grzanki i skwareczki z podsmażonego chudego boczku - pycha! To chyba moja ulubiona zupa:)
    zdrowiejcie szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś ja jeszcze spróbowałabym na mleku na słodko - tak robią moje psiapsiółki , ale jeszcze nigdy takiej wersji nie robiłam , ale dyniowy czas teraz więc damy radę :)))

      Usuń
  7. Muszę wypróbować :) Zupa z dyni musi być przepyszna. Zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jest :))) dziękuję za zaproszenie :)

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że ze zdrówkiem u Was już lepiej? Dzięki za przepis na zupę - jeśli smakuje tak wspaniale, jak wygląda, to ja chętnie spróbuję:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio niby lepiej troszkę ale mnie padło na błędnik i wykańczam się ogromnie jak mi tak faluje świat jakbym się czegoś procentowego napiła :)) A zupka rzeczywiście wygląda obłędnie !! a smakuje pierwsza klasa !!! buziaki

      Usuń
  9. Moja pierwsza byla tez pyszna. Choc miala inna konsystencje, nie uzylam blendera. W takim razie jutro robie z Twojego przepisu.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atenko i napisz koniecznie jak wyszła !!! Ściskam mocno

      Usuń
  10. Jak to możliwe, że wcześniej nie znałam Twojego bloga?! Toż to niewybaczalne niedopatrzenie! Mam co nadrabiać - prawie 2 lata! Gdy przeczytałam "O mnie", aż zaniemówiłam - to o mnie? Ale potem doczytałam "wielbiąca porządek" i zorientowałam się, że to jednak nie o mnie ;))
    Ja też uwielbiam dynię, szczególnie z dodatkiem mleczka kokosowego (muszę podać przepis).
    Pozdrawiam bardzo ciepło
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś w takim razie czekamy na Twój przepis i witamy serdecznie na pokładzie :))) Fajnie , że do mnie trafiłaś , będzie mi bardzo miło gdy zostaniesz na dłużej :)) Pozdrowionka ..

      Usuń
  11. Nie dawałam nigdy serka.To może być hicior. Kupuję. I zdrówka wszystkim.Mnie kot dogrzewa właśnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurujcie się ,,bidulki,,

    U mnie dziś kuchnia serwuje krem z marchewki z prażonymi migdałami-podobna kolorystyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. cytat - sama prawda, do tego chyba jakaś zmowa i dziś króluje dynia na blogowych salonach ( u mnie pita z dynią, jabłkami i serem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm ale mi smaka narobiłas ;p , zdrówka dla wszystkich :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj
    Uwielbiam krem z dyni.
    Robie podobny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgłodniałam, a w domu ani grama dyni..... :((((

    Zdrowiejcie!!!!!!

    OdpowiedzUsuń