" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

wtorek, 21 października 2014

"Myślisz że wiesz wszys­tko? to znaczy że jes­teś nastolatkiem.." :)))














Pokój mojej za chwilkę nastolatki przeszedł dość dużą metamorfozę :) Zgodnie z życzeniem zainteresowanej kolor ścian pokryły szarości , meble zmieniły się na bardziej nowoczesne , a wszechobecnych pierdółek tak jakby ubyło :))
Zostały ukochane końskie motywy (gdzie na pierwszy plan wyraźnie wybija się podusia od How Deer You ), laleczki kokeshi i ukochany szydełkowy zając od Kotaburego .. Nie zabrakło również ukochanego księżyca podwędzonego siostrze, obrazka od Amelii i krzesła zapożyczonego od mamy :)
Czekamy jeszcze na duuży i wygodny fotel i pewnie kilka "ocieplaczy" w stylu retro , które nabędziemy jak zachwycą Julaskę na jakimś targu staroci .. Jak widzicie wciąż też czekamy na idealny abażur :))))
Tymczasem żegnamy się z Wami znów wieczorową porą i pędzimy ukochiwać chorutką Zuzolkę ..

Dobrej nocki ...

PS. Postanowiłam przedłużyć do przyszłej niedzieli oliwkową rozdawajkę , tak mało się Was zgłosiło ..  Wszystkich gapowiczów zapraszam serdecznie O TUTAJ w celu pozostawienia kulinarnego komentarza :)))

41 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu właścicielki :)

      Usuń
  2. Zmiany faktycznie totalne, ale czekam na te wisienki retro :)

    Uściski i zdrówka dla Zu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihi nio Julaska miała bardzo konkretne wymagania :))) A perełki retro muszą same wpaść nam w łapki , nic na siłę .. Buziaki wielkie..

      Usuń
  3. Przepiekny odcien szarosci. Ma corka dobry gust :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow jest cudownie :)) Chcę byc nastolatką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihihi fajna sprawa ale tyyyle nauki :))))

      Usuń
  5. Aż się "boje"jak moje tak zaczną się wybijać na niepodległość,coś mi się zdaję,ze nasze gusta będą się wtedy totalnie różnić ;) póki co Jula sama mnie ciągnie bladym świtem na starocie,ale kto wie jak długo będziemy takie zgodne w kwestii urządzania wnętrz ;) Tobie się udało stworzyć bardzo fajny pokoik nastolatki, jestem pełna podziwu! a zdjęcia z poprzedniego posta zachwycające! pozdrawiam i dużo zdrówka dla Zuzolki! moje też chore,wczoraj bałam się,że skali zabraknie na termometrze ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam umieram z zachwytu , ze nie chce kleić plakatów z jakimiś szkaradkami :))) Wszystko inne znoszę dzielnie :))))) Martuś i wielkie buziaki dla Twoich chorowitków !!

      Usuń
  6. Dozwolone do lat osiemnastu..:-) Idealna przestrzen!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pokoik nastolatki świetny. Ciekawa jestem tych retro drobiazgów, które wybierzecie.
    A sesja zaczarowana rewelacja!
    Zdrówka dla Zuzolki życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na odpowiednie dodatki musimy trafić , nic na siłę ... jeszcze fotel i będzie miło :))) Pozdrowionka

      Usuń
  8. Pięknie , przepraszam gdzie można kupić taki dywanik jak jest w pokoiku........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten akurat był prezentem :) ale kilka innych można nabyć na moim drugim blogu :) www.zmiloscidostaroci.blogspot.com

      Usuń
  9. Świetny pokój! Gust córci (i mamy zapewne też) rewelacyjny.
    I całe szczęście, że o rozdawajce przypomniałaś (skleroza nie boli!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Julka jest zarażona urządzaniem :)) Jak długo u niej w pokoju nic się nie dzieje , przychodzi do mnie i mówi " mamuś no poprzestawiaj mi coś " :)))) Pozdrowionka ..

      Usuń
  10. Przepieknie urządziłyście pokój! Nie mogę się napatrzyć :-)
    I oczywiscie biore udzial w losowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy , a do zabawy zachęcamy ;)

      Usuń
  11. Wspaniałe wnętrze:) sama z przyjemnością bym w takim pomieszkała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja lubię u nich przesiadywać :))))

      Usuń
  12. Ile ja bym dała, żeby pokoje moich dziewczyn były takie przestronne ... ale one wszystkie pierdółki muszą mieć, nie chcą się pozbywać ... może to kwestia czasu. Pięknie się wszystko komponuje! Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julka jest spryciulą :)) sama ma wielki pokój , a większość zabawek wyniosła do Zuli ;))) Sobie zostawiła w pokoju milion gier i książki :)))

      Usuń
  13. Piękny ten pokoik ;) Rewelacja!!! A też nie tak dawno zrobiłam zmiany w pokoju mojego dziecka. Zapraszam do podpatrzenia. Było tak:
    http://zwyczuciemsmaku.pl/filcowy-zawrot-glowy-czyli-niebanalna-dekoracja-w-pokoju-dziecka/
    a jest tak:
    http://zwyczuciemsmaku.pl/male-zmiany-duza-frajda-czyli-jak-uatrakcyjnic-pokoj-dziecka/

    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie www.zwyczuciemsmaku.pl
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilkę pobiegnę pooglądać :) pozdrowionka ..

      Usuń
  14. Próbowałam namówić córki na szarości, ale się nie dało. Wszystkie mają bardziej "kolorowe" pomysły. Piękny pokoik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ważne jaki kolor byle się Im podobało :) U mnie sprawa była ułatwiona , Jula wybrała szary , a Zula chciała taki jak Jula ;)))))

      Usuń
  15. Monis napisz prosze skad ta ramka przy plakacie z ksiezycem? Jest biala czy srebrna? Szukam czegos podobnego. Serdecznie dziekuje. Theslimakblog

    OdpowiedzUsuń
  16. Monia ogromne zmiany u Ciebie:) Pokoik nastolatki urządzony z głową:) I ta przestrzeń!:)
    Pozdrawiam cieplutko




    OdpowiedzUsuń
  17. ja cię kręcę! Moniś, jak ten pokoik genialnie wygląda! też taki chcę! prawie monitor obśliniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Monia to wygląda amazing! Jaką ty masz podłogę? Buk, dąb, jesion, sosna czy coś tam jeszcze innego? :P A ja kpodasz namiar to już w ogóle extra! Nie znam się, ale bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihihihi To sosna skandynawska bejcowana na kolor klon - o ile się nie mylę :)))) fajnie, ze Ci się podoba :))

      Usuń
    2. Ale jak to zrobiliście? Kupiona czy sami? :)

      Usuń
    3. hihihihihii deski sosnowe skandynawskie kupione w tartaku położone, wycyklinowane , a potem samemu na kolanach w 8 miesiącu ciąży z wielkim brzuchem bejcowałam deseczki :) na koniec lakier ekologiczny i gotowe :)))))

      Usuń