" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

wtorek, 11 września 2012

" miękka strona życia " :)


taaaak taak znów będzie mowa o Ikea :) tym razem jednak wszystkie moje czytelniczki - "dekoratorki" będą mogły się wykazać ... Jako , że nowy katalog proponuje nam szybkie zmiany we wnętrzach, których możemy dokonać równie szybko poprzez miękkie dodatki, a zatem zasłony, pościele , pledy , dywany i poduszki zapraszam Was serdecznie wraz z Ikea na konkurs . Na czym polega?  .... no właśnie ......

Wyobraź sobie, że otrzymujesz pokój, w którym są tylko same meble (np. regał, sofa, fotel, łóżko, szafa, stolik, itp.) oraz  oświetlenie, ale w ogóle nie ma w nim  tekstyliów.
Jakimi tekstyliami IKEA go urządzisz, by czuć się w nim dobrze?


Dla ułatwienia zachęcam do obejrzenia filmiku  , który w błyskawiczny sposób podpowie Wam jak sobie szybko z zadaniem konkursowym poradzić :)


FILMIK TUTAJ



Na odpowiedzi w komentarzach pod tym postem czekam do 17.09.2012 roku :) - Poniedziałek !
A nagrodą dla wybranej czytelniczki będzie zestaw w postaci torby, katalogu i bonu o wartości 100 zł na zakupy w sklepie IKEA.





Zapraszam Was serdecznie do zabawy i już nie mogę się doczekać Waszych typów .. ja swoich mam tyle, że nawet kilka pokoi mogłabym tak z marszu miękusieńko udekorować :)))

Pozdrawiam słonecznie - Wasza M.


22 komentarze:

  1. Jak bym mocno chciała niestety nie podołam temu zadaniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu pierś do przodu i uszy do góry !!!! Nie dziś to jutro.. masz jeszcze tydzień ... i nie martw się zła passa nie trwa wiecznie :))))

      Usuń
    2. ehhhhh tydzień :( gdyby to było takie proste Monia :( ale nic nie łamię się....będę dzielna dziewczynka. buziaczki

      Usuń
  2. Abym czuła się w takim pokoju dobrze umieściła bym wiele rzeczy pamiątkowych lub po prostu ważnych dla mnie.Musi znajdować się w nim dużo ozdobnych poduch ,wzorzyste(najlepiej w wiejskie kwiaty)zasłony, koce oraz inne dodatki.W pomieszczeniu powinno czuć ciepło rodzinne. Z takiego pokoju na krok bym się nie ruszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako stała czytelniczka bloga muszę dodać coś od siebie...do tej pory moje mieszkanko było sielsko-biało-anielskie;) ale dojrzałam do zmiany i kroczek po kroczku chciałabym bardzo zrobić je na szaro( choć troszkę). Ściany są już szaro-gołębie, większość mebli to miodove leskviki i biały stół, krzesła i kanapa ektorp. Marzą mi się zasłony ESTRID ( w stylu marine) stonowane KAJSA, do tego cudowny pled BIRGIT STRÅ, do tego kilka graficznych biało, czaarnych poduch , miękki kremowy dywan pod stopami ,kubek dymiacej herbaty z cytryna i jestem w niebie..ikea heaven:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. mowiac brzydko jestem dzis "dojechana" przez nasz remont, wiec zadaniu nie sprostam, bo najzwyczajniej mam chwilowo dosc, ale zwrocilam uwage na ten komplet poscieli :) i łózeczko dla Hanki zakupiłam takie samo tyle ze czarne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko Kochana :))
    jak fajnie, że i Ty organizujesz zabawę z tekstyliami IKEA w roli głównej :))
    swoje propozycje opisałam już u Oli z "Mojego miejsca na ziemi", Asi z "My little white home" i Al z "czarów z drewna" ;)) wiem trochę tego dużo, ale jestem wierna jednej stylizacji...
    "Kocham len bawełnę, wiklinę, tak, wiem wiklina to nie materiał, ale w „moim pokoju” królować będzie natura właśnie, więc, nie może zabraknąć i wikliny…

    Na sofie (wymarzonym EKTORPie w pokryciu Svanby beżowym) znalazłyby swoje miejsce poduszki z ramii czyli pokrzywy chińskiej (seria URSULA) - ogromne, bo mające aż 65x65 cm wielkości. Ramia do złudzenia przypomina len i to mój tegoroczny faworyt. Oprócz poduszek na sofie znalazłoby się miejsce dla pięknego bawełnianego pledu (także z serii) URSULA. A obok, na niebiesko/beżowym bawełnianym dywaniku EMMIE drzemałby Arno (mój pies) i chrapał tak jak teraz ;) … W takim towarzystwie nie straszne mi jesienne wieczory… słuchałabym ulubionej ZAZ i czytała po raz setny „Dziwne losy Jenny Eyre”… Przy sofie znalazłoby się także miejsce na wiklinową skrzynię np. BYHOLMA (szarą)w roli podręcznego stolika i miejsca na kubek gorącej czekolady i doniczkę z wrzosami, do tego blask świec… wiem, wiem, dla zdrowia moich oczu do czytania ważniejsza byłaby lampka, więc może lampa podłogowa ÅRSTID z białym kloszem??? W oknie powiesiłabym białe rolety EMMIE, które ozdobiłabym napisami (transfer przy pomocy nitro), a na ścianie do kompletu zawisłyby podobrazia z tkaniny LENDA (w białym kolorze) z francuskimi sentencjami… tak, to chyba już w pełni urządzony mój wymarzony pokój IKEA, a przynajmniej kącik na jesienne wieczory…"
    a jak to wygląda, tak mniej więcej w realu?? zapraszam do siebie, przygotowałam małą wizualizację...
    http://anne-homesweethome.blogspot.com/2012/09/moj-pokoj-ikea.html
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako ze jestem w trakcie konczenia aranzacji sypialni - wybrażę sobie że to własnie sypialnia i pozwolę sobie na małą wizualizację (podobno pomaga w osiągnięciu celu). Po ppierwsze koniecznie jasny dywan z długim włosem np Aborg aby miękko lądowały na nim moje stopy po przebudzeniu. A gdy moje nogi odmówią posłuszeństwa i nie będą chciały zejść z łóżka to pozostanę w kwiecistej poscieli Emmie Blom i otulę się fantastycznym kocem Ursula i będę czytać ulubione romansidła. Poproszę męża by zrobił mi kawę z mlekiem a jeśli będzie protestował to użyję poduszki Emmie Blom jako argumentu. Wtedy on odsłoni okna ozdobione firankami Alvine rund i zasłonkami Stokholm blad a dookoła wedrze się piekne słońce i oświetli moje kochane kwiaty od których prawie ugina się parapet. Na krześle leżą nowe tkaniny ikei - powstaną z nich poszewki na poduszki i "koszyczki" do przechowywania drobiazgów. Jest jasno i przutlnie, sielsko - tak jak lubię... rozmarzyłam się, mam nadzieję ze pomożesz mi w realizacji tego marzenia...

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie konkursy więc i tutaj spróbuję swoich sił.
    a tak przechodząc do rzeczy to idealnie się składa, bo mam taki jeden pokój do zagospodarowania i nie ma w nim nic poza meblami i oświetleniem:)
    moje ukochane tekstylia to właśnie tekstylia z Ikei. uwielbiam ich dodatki, poduchy, koce, narzuty i pościel (wszystko na 6 z plusem) :)))
    kocham styl marine, a jak marine to wybieram tekstylia w kolorach czerwieni, bieli i granatu! :) urzekła mnie pościel STENKLÖVER w biało-czerwone grochy. Na dokładkę poduchy KARLSTAD w szaro, biało, granatowo, czerwone pasy :)))
    + EMMIE KVIST poducha w granatowe kwiaty i jeszcze może rzuciłabym jedną całą w bieli : EKTORP byłaby idealna:)))) na dokładkę dywanik BASNAS w szarym odcieniu:)
    no i koniecznie muszą być jakieś ciekawe zasłony. Tutaj idealnie wkomponują się EMMIE KVIST (te same co poduchy - w granacie z bielą):)
    całusy ślę:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że nie trzeba dokładnie podawać nazw tkanin... bo niestety ich nie znam... Na moje nieszczęście najbliższa IKEA oddalona jest ode mnie o ponad 160 km...
    Za to nieprzerwanie kocham ten sklep i jego klimat.
    Moje wymarzone tekstylia to zieleń i żółć. Nie będę oryginalna bo kwiaty oczywiście mile widziane. Zasłony jednokolorowe np. zielone a poduszki i różnego rodzaju dodatki w zbliżonej kolorystyce we wzory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dobrze by było jednak abyś skonkretyzowała tkaninki , poduchy czy pledy .. Jeśli nawet nie masz dostępu do sklepu spokojnie możesz odwiedzić stronę www.ikea.com/pl/pl/, na której znajdziesz wszystko co sklep ma w swojej ofercie :) pozdrawiam ciepło ..

      Usuń
    2. Uzupełniam :-)
      Kapa na łózko - MALIN BAND.
      Poszewki na poduszki - EMMIE PÄRLA *2.
      Zasłony na okno - panel FLYN LILL *2.
      Dywan z długim włosem - ABORG.
      Pozdrawiam słonecznie :-)

      Usuń
  9. Wspomogę mój opis wizualizacją, mam nadzieję, że można. :) To mój projekt na szybko: http://img41.imageshack.us/img41/3374/ikearr.jpg
    Po pierwsze - uwielbiam tekstylia. To one tworzą nastrój i pokazują duszę domu i jego mieszkańców. Moje ulubione kolory to biel, beż, pudrowy róż... I w takich kolorach pokazałam moje wnętrze. Nowe propozycje IKEA, zwłaszcza z serii EMMIE są idealne dla mnie! Motywy kwiatowe, delikatne pastelowe kolory, delikatność, ulotność... To jest to, co wprawia mnie w cudowny nastrój. Im więcej tekstyliów, tym dom bardziej przytulny. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ikea ma takie ładne pościele dziecięce?! muszę tam koniecznie zajrzeć ..pozdrawiam ciepło
    Karolka

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie wczoraj podziwiałam w Ikei tę pościel. Śliczna jest!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tę zabawę. Mogę dzięki niej mogę mieć w swoim pokoju wszystko , co w IKEA mi się podoba. Uwielbiam zmiany. Nie potrafię w jednym identycznym pomieszczeniu spędzić dłuższego okresu czasu.



    Dlatego z prawdziwą przyjemnością stworzyłam tę sypialnię. Romantyczną i zaciczną. Znajdują tu się tylko 3 kolory: biały (rozświetlający), fioletowy (stonowany, tworzący atmosferę spokoju)i czarny (idealnie komponuje się z poprzednimi barwami).
    Bazą do wystroju są szare ściany, ciemna podłoga i czarne meble: szerokie łóżko fotel, komoda i lampy (1, 2) , stoliczek mały i elegancki (to koniecznie należy rozświetlić bielą)

    Uwielbiam grube zasłony wiszące na wielkim oknie, dlatego powiesiłabym aż 2 komplety: białe Lenda i po zewnętrznej fioletowe Merete. Na podłodze biały puszysty dywan Flokati, na łóżku fiołkowa pościel Vinranka. Jako narzutę wybrałabym również biały koc Ofelia. I do tego kilka barwnych poduszek: Alvine Lov, Benzy, Natvide i wałek Emmie Rund.
    Koniecznie musi stać tu fotel, w który można się wtulić z kubkiem herbaty i książką: Ektorp Jennylund czarny .

    Aby było Ci łatwiej zrobiłam dla Ciebie wizualizację z podlinkowanymi nazwami tekstyliów tu: http://wietrzneprzemeblowania.blogspot.com/2012/09/dla.html

    Dziękuję za miłą zabawę

    OdpowiedzUsuń
  14. hmmm nie trudno mi sobie taki pokój wyobrazić, bo właśnie jestem na etapie wprowadzania się do pustego mieszkania :) lubię kolory jasne stonowane,tzw kolory ziemi, dlatego niektórym pewnie moja wizja może wydać się nudna, jednak dla mnie jest to miejsce idealne do wypoczynku.
    Moja idealna romantyczna sypialnia to duże łóżko z pościelą emmie spets (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20225230/) lubię dużą ilość poduch, więc dorzucam jeszcze 2xektorp (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50049301/#/50049301) i 2xemmie rund (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00217448/) oraz pled birgit (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10190288/) idealny na chłodne wieczory :) po obu stronach łóżka położyłabym mięciutkie dywaniki flokati (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40095398/) a w oknach białe zasłony aina (http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70218091/#/70218091). Wszystko z naturalnych tkanin bawełna, wełna, len, co jest dla mnie najważniejsze w sypialni :) Dodam tylko, że ściany są bardzo blado różowe. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój pokój dzienny, w pierwszej kolejności udekorowałabym innym pokryciem kanapy lycksele lovas. A mianowicie pokryciem HENAN o kolorze NIEBIESKIM.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S09840088/#/S09840007

    Oczywiście na kanapie nie mogłoby zabraknąć poduszek i pledu. Jestem molem książkowym, dlatego tego typu dodatki są konieczne na mojej kanapie, gdyż tutaj najlepiej mi się czyta i odpoczywa. Wybrałabym trzy poduszki ALVINE FLORA. Uwielbiam wyszywane motywy kwiatowe, przypominają mi one stare robótki ręczne mojej babci i myślę, że wspaniale eksponowałyby się na niebieskiej kanapie. Również lubię takie delikatne, pastelowe kolory i bardzo podoba mi się to, że są one dwustronne. Jeśli chodzi o pled wybrałabym beżowy pled URSULA z moim ulubionym „sweterkowym motywem”.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20112638/
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80200694/

    Aby rozjaśnić pomieszczenie na podłodze położyłabym naturalny dywan TARNABY. Lubie jego kolor, jak i sposób w jaki jest on wykonany. Bez wątpienia wspaniale komponowałby się z ciemnymi panelami na podłodze, jakie mam położone.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60050172/

    Nie przepadam za zasłonami, dlatego wybrałabym proste, drewniane żaluzje LINDMON.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00084325/

    W katalogu podpatrzyłam bardzo ciekawy sposób na odnowienie mebli, poprzez zmianę ich wyglądu przez udekorowanie tkaniną. Swoją komodę okryłabym tkaniną GULLAN BLOM.
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40197170/

    W pokoju mam również mały dwuosobowy, drewniany stół, przy którym stoją dwa drewniane krzesła. Na stole położyłabym obrus uszyty z lnianej, SZAREJ tkaniny AINA. Uwielbiam naturalne tkaniny, dlatego wybrałam len. Na stole położyłabym podkładki KLISTRIG z rysunkami kolorowych ptaków. Natomiast aby ożywić drewniane krzesła położyłabym na nich AMARANTOWE poduszki JUSTINA. To połączenie ożywiłoby całe wnętrze i wspaniale komponowałoby się z poduszkami na kanapie, oraz komodą.

    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80116959/#/90159887
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40216324/
    http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70174997/

    Pozdrawiam serdecznie,
    Atka agaciskoo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. IKEA pod każde wnętrze oferuje z pewnością dobry materiał. Trudno jest pisać o tekstyliach bez słówka o tym co dookoła. Pokój, do którego Wszystkich teraz serdecznie zapraszam ma baaardzo jasno różowe ściany, ciemnobrązowe panele, stoi w nim sofa. Na panele położymy dywan ABORG w kolorze naturalnym, sofę przykryjemy pledem STOCKHOLM w sam raz, aby wtulić się weń z książką w nadciągające długie jesienne wieczory. Niech leżą na sofie poduszki m.in. EMMIE RUND oraz poduszki GRANAT w uszytych poszewkach z materiału DITTE i koniecznie EDMA (sympatycznie patrzy tym ludzikom z twarzy). Na ścianach wyobrażam sobie białe półki RIBBA. Tam niech stoją ramki ze zdjęciami z serii RIBBA i VIRSERUM. Pragnę mieć w swoim otoczeniu również twarze bliskich i przyjaciół. Parapet, tu trochę żywej natury - kwiaty w donicach KARDEMUMMA, PAPAJA w odcieniu różu, SKURAR oraz dzbanek SOCKERART. Sto razy bardziej wolę zapach gardenii jaśminowej niż odświeżacz powietrza. Wracając do TEKSTYLIÓW - Zasłony uszyte z tkaniny BRITTEN NUMMER. Na graty, bibeloty i pierdółki proponuję wiklinowe kosze BYHOLMA. Odpowiedni nastrój stworzą świeczki: DROMLIK, LONSBODA, TINDRA w odcieniach różu i fioletu, podstawki FYRKANTIG z tealight. Do pełni szczęścia lampka wina i ulubiona płyta. Tak ja bym to urządziła..

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam,
    Gdybym możliwość taką miała to nowymi tekstyliami IKEA salon bym ubrała.
    Żeby się nie dać jesiennej plusze, trochę koloru bym wprowadziła i salon na pomarańczowo, czerwono i różowo bym urządziła.
    Poszewki VALBORG na łóżku miałyby zastosowanie, a oprócz nas również piesek urządzałby sobie z nich posłanie ;)
    Pościel BRUNKRISSLA na poszewki bym przerobiła, a fotel EFTORP narzuta INDIRA by okryła.
    Na podłodze dywan RENATE by zagościł, co by każdy z domowników na nim swobodnie stópki swe umościł.
    Stolik, który stoi w pobliżu, również nie może zostać w samym negliżu.
    Pomysł z bieżnikiem MÄRIT jest jednoznaczny, a każdy podwieczorek z niego na pewno byłby smaczny.
    Jeszcze mój fotel ulubiony dostanie pokrowiec uszyty z NÄTVIDE zasłony.
    Ciemnoliliowy kolor tkaniny powędruje również na podsufitowe wyżyny.
    Jak już charakter meblom zostanie nadany, na swoją kolej zdobienia będą czekać lampy oraz ściany.
    Lampa podłogowa, która oświetla nam szarość poranka, również doczeka się nowego ubranka.
    Będzie nim klosz SKIMRA w czerwonym kolorze, a na stoliku lampy stołowej z różowym kloszem zabraknąć nie może.
    Uwielbiam zdjęcia i pamiątki z wakacji, więc na ścianach z ramkami pojawiłoby się dużo tego typu wariacji.
    Ramy i ramki, które bliskie są każdej kobiecie, ozdobiłabym materiałami dostępnymi w IKEA markecie.
    I tak na planowaniu salonu zleciały mi poniedziałku godziny, ale mam nadzieję, że wygrana na Twoim blogu będzie cieszyć oko moje i mojej rodziny 

    Tekstylia użyte w opisie:
    1. Poszewka VALBORG http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20205208/
    2. Pościel BRUNKRISSLA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20039799/
    3. Narzuta INDIRA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80191755/#/40191762
    4. Dywan RENATE http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30184347/#/40174649
    5. Bieżnik MÄRIT http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00209924/
    6. Zasłony NÄTVIDE http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80241859/
    7. Klosz SKIMRA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60154141/

    Pozdrawiam!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem, czy jeszcze można się zgłaszać, ale tak czy siak napiszę słówko, tak choćby dla fun'u. :) Jestem facetem, ale to nie znaczy, że nie potrafię zorganizować przestrzeni wokół siebie i że nie potrafię docenić obecności tekstyliów w domu. Jestem domatorem i staram się, by wokół mnie było czysto i przyjemnie. Muszę przyznać, że nauczyła mnie tego moja żona, a raczej zaraziła pasją do skupiania się na elementach, które tworzą nastrój w domu. Ale do rzeczy. Lubię raczej proste kolory, bo na tych mniej prostych się słabo znam, hehe. Chciałbym trochę poprawić wygląd mojego pokoju dziennego, w którym najczęściej pracuję i czytam. Niedawno robiłem mały remont - malowanie konkretnie i przy okazji pozbyłem się wielu niepotrzebnych rzeczy i chciałem większej zmiany. Teraz moje ściany są w kolorze bardzo jasnej szarości, mam do tego czarną sofę KIVIK, mały drewniany stolik w starym stylu, lampę z drucianym abażurem (w sumie bez niego:)) i kilka regałów BILLY na książki, połączonych ze sobą, ale to niestety nie wystarcza i książki leżą ułożone stosami na podłodze. Na początku myślałem, że to niechlujstwo, ale oglądając nowy katalog IKEA zobaczyłem, że może to stanowić element wystroju. I zainspirowałem się wykorzystaniem tekstyliów. W dzień lubię mieć sporo światła, ale wieczorami potrzebuję intymności, więc wybrałbym granatowe zasłony WERNA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70206045/?query=WERNA#/20206043 . Jako że żona lubi do mnie wpadać poprzeszkadzać wybrałbym dwa pledy - jeden w moim stylu, jeden z jej. Mój to byłby brązowy pled HENRIKA http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60201656/, a Jej - pled EIVOR w paski http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10212129/, które leżałyby swobodnie w drewnianej skrzynce, którą mam zamiar zbudować w wolnej chwili. Naszą kanapę upiększyłyby też dwie poduszki BENZY LAND http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20213374/ a gdy któreś z nas miałoby dość kanapy kilka puduszek mogłoby być na podłodze, wybrałbym np. EIVOR http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30212109/ lub zwykłe granatowe poduszki. Oprócz tekstyliów oczywiście dużo czarnych ram z białym passe partout i zdjęciami, ważnymi dla nas rysunkami. Lubię stawiać je pod ścianą. I ważna jest dla mnie prostota oraz dobre wykonanie rzeczy, które "mieszkają" w moim domu. :)
    Janek
    wolski.jasiek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń