" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

piątek, 19 września 2014

"Sztuką jest dos­trze­gać w sza­rości odcienie.."















Troszkę zastanawialismy się nad kolorami w pokojach naszych dziewczyn .. Jula od razu wiedziała , że szary , ale pomyśleć trzeba było nad odcieniem .. Słuchając doradców z marketu budowlanego zdecydowaliśmy się na farbę , którą można szorować i podobno idealnie sprawdzi się w pokoju dziecinym. Zdam relację jak tylko troszkę farba sobie u nas pomieszka  :) Z pewnościa maluje się nią baardzo wygodnie, nie kapie i kryje nawet czarną farbę po jednokrotnym pomalowaniu .
Troszkę z lenistwa , a troszkę dla swiętego spokoju taki sam kolor wybraliśmy dla Zuli. Aby po kilku dniach nie okazało sie , że siostra ma piękny szary , a Ona niepiękny inny kolor :))
I szczerze mówiąc ten sam odcień inaczej wygląda w każdym z pokoików .. W jednym wydaje się być ciemniejszy w drugim słońce sprawia, że jest jaśniej .. Dziewczynkom w każdym razie baaardzo się podoba, a to przecie najważniejsze  :))
Na zdjęciach możecie popodgladać nowy pokoik Zuzolki i nową zabawę dziewczynek , której Ropuszki oddają się bez końca .. Pomoce Montessori w postaci małych kolorowych szkiełek służą Zuzolce do nauki liczenia , segregowania według kolorów , są używane jako pieniążki lub jak widać na zdjęciach nadają się do zrobienia kwiatka lub nowego koloru oczu :)) Magnetyczna różdżka natomiast idealnie służy do czarowania lub porządkowania rozsypanych po calutkim pokoju szkiełek :))
Kolorowego weekendu Kochani !! Wielki słoneczny buziak :)

27 komentarzy:

  1. ta podłoga jest piękna! czy to "zwykłe " deski sosnowe? jak je pomalować, jakim olejem żeby nie ściemniały?...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sosna holenderska , bejcowana kolorem chyba klon i lakierowana :)

      Usuń
    2. ślicznie dziękuję za odpowiedź! podłoga jak marzenie :)

      Usuń
    3. hihihihihi pomyliłam sie troszkę :) to sosna skandynawska !!!!! Nie wiem dlaczego w głowę weszła mi Holandia :)))

      Usuń
    4. nic nie szkodzi przecież :)) !

      Usuń
  2. Piękny pokoik :)) Ta komoda na nogach niesamowita :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihi zrobiona z szafki kupionej na starociach i nóg od starego stolika :))) Troszkę białej farby i gotowe :)))

      Usuń
  3. Jak wyżej wzdycham do komody, a całość prezentuje się bardzo smakowicie, mniam, mniam! Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihi Natalko jeszcze troszkę nowości by się zdało bo biurko po siostrze i takie tam , ale z czasem cosik pewnie jeszcze pozmieniamy ;)))

      Usuń
  4. Ostatnio dużo czytałam o Montesorri :) Uwielbiam te Wasze szarości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Julka chodziła do Montessoriańskiego przedszkola i byłam z niego bardzo, ale to baaardzo zadowolona .. Ta metoda "nauczania" czy raczej wychowania dzieci bardzo sprawdziła się na przykładzie Julaski . Polecam !!!

      Usuń
  5. Piękne pokoje dziewczynek: ) A zdradzisz nazwę farby? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga to tylko pokój Zuzolki , Julaski będzie za troszkę na blogu .. A farba to Śnieżka satynowa , kolor Miejski Rytm podobno ma takie same właściwości co Beckers :)

      Usuń
    2. Dzięki za informację: ) Dobrze wiedzieć na przyszłość ;) Ściskam: )

      Usuń
  6. JA też wzdycham nad komodą o smukłych nogach...nad Muminkiem (skąd go macie??) i nad koszem sznurkowym z uszami:P
    PS. moje króilcze koszyki na zabawki chyba dobrze by się wpisały w Wasz klimat....cudne wnętrza..Kocham szary:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muminek z second handu :))) A komoda to nasza radosna twórczość :) Koszyczek to Kot bury - mamy takie dwa :))) Pozdrowionka

      Usuń
  7. Jaki śliczny ten pokoik :) Pięknie go urządziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny pokoik, a królikowy koszyczek skradł moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moich dziewczynek też :) Każda dostała taki od zajączka :))

      Usuń
  9. u mnie w domu są trzy odcienie szarości...czasem bywa ,że gra światła powoduje iż na każdej ścianie pokazuje się inny odcień...kocham szarości.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja je uwielbiam :))) Choć nasze szarości salonowe chyba w nowym roku przemalujemy na biało :)) a może na jeszcze jakiś inny odcień ???

      Usuń
  10. Pięknie wygląda!!! U nas też trochę szarości w domu. Fantastyczna ta komoda na wysokich nogach. Bozki pomysł. Ściskam ciepło. Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne szarości, nic dziwnego, że dziewczynki ukontentowane.
    A szkiełkowa zabawka cudnie magiczna!!!!
    Miłej niedzieli dziewczyny moje!
    Alicja

    OdpowiedzUsuń