" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

środa, 7 stycznia 2015

"Z dnia na dzień nie zmienisz swe­go życia na lep­sze, ale z każdym wscho­dem słońca możesz pos­ta­wić ko­lej­ny krok na drodze zmian.."





                                                                                     wczesna pobudka wynagrodzona !!!
                                                                              Młego dzionka dla wszystkich słowików :)))

18 komentarzy:

  1. o jak pięknie!!! :) <3 dobrego dnia Moniczko

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny widok!
    Miłego dnia dla Ciebie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne widoki
    pozdrówka Ag

    OdpowiedzUsuń
  4. Widoki cudowne.
    Dzisiaj i u mnie bylo podobnie, aż miło jechało sie do pracy

    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny poranek :)
    Udanego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że słońce postanowiło jednak dać za wygraną i się schowało... Ale wschód słońca dziś był cudny, dzień się zaczął dobrze to i obecny brak słońca jakoś przeżyjemy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję za motto, jakże aktualne w moim życiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała przyjemność po mojej stronie :)))

      Usuń
  8. u nas też było podobnie pięknie, ale potem słońce poszło za chmury ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem skowronkiem. Często wita mnie czerwone niebo.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też słońce pobudza do pracy. Gdy go nie ma, jest pochmurno, nie mam ochoty na nic.

    OdpowiedzUsuń
  11. To już wiem jak niebo wygląda z poddasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też słonko wstawało cudnie i dzięki temu trochę mniej bolało wstawanie po świątecznym długaśnym leniuchowaniu.
    Ale zaraz zachwyty przysłoniła mi codzienność bo samochód odmówił współpracy :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Monisiu, trochę spóźniony komentarz, ale muszę to napisać. Po pierwsze, domek doszedł i zamiast u Hani w pokoiku, stoi w naszym ha ha. Strasznie mi się podoba i jest jak taki talizman :))))). Po drugie dziękuję za piękny cytat. Jest moim cytatem na ten Nowy Rok. Ja wrażliwa pesymistka zdecydowałam się podjąć pracę nad sobą. Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej, że każdy dzień rozpocznę z uśmiechem, że nauczę się w końcu cieszyć drobiazgami, a moje dzieci będą częściej widzieć uśmiechniętą mamę. Pozdrawiam Cię serdecznie :))))
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś powiem Ci , że dziś i ja nie mam dobrego nastroju i cytat powinnam czytać sobie chyba co minutkę .. Dziś wszystko wyprowadza mnie z równowagi .. Choroby dzieci całkowicie pokrzyżowały moje plany rodzinne i zawodowe , a ja mam ochotę krzyczeć ile sił w płucach ..... Cieszę się ogromnie , ze domek doszedł i że dostał miano talizmanu :))) Ściskam Cię mocno !! M.

      Usuń
  14. Monisiu, pocieszę Cię, że i mnie choroby dzieci wyprowadzają z równowagi. Dziś jeszcze i mnie dopadło, a myślałam, że jestem niezniszczalna ha ha. Życzę Tobie i sobie dużo siły ;))))

    OdpowiedzUsuń