" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

niedziela, 28 czerwca 2015

„Najlepszym miejscem na ziemi jest dom, w którym rodzice potrafią zrozumieć, że każdy moment i każde doświadczenie - nawet to, które wydaje się dorosłym błahe i nieważne, mają swój udział w kształtowaniu umysłu i charakteru dziecka.”

18 komentarze












                                                                                         Cocoon Soft   BOSKA'S TEDDIES
_____________________________________________________________________________________________________________


Oj jak ciężko mi czasem o tym pamiętać :))) Choć daleko mi do matki idealnej ostatnio zdecydowanie fascynuje mnie to moje starsze dziecię .. Lubię wchodzić do Jej pokoju i przyglądać się co wkłada do jakiej szufladki, choć mniej lubię oglądać Jej codzienny już nawet nie artystyczny nieład ! Lubię gdy w czymś mi doradza, coś ze mną wybiera, gdy dyskutuje ze mną na jakiś "dorosły" temat ..
Lubię też gdy ściska się z Zulką lub uczy ją czegoś, czego to może i nawet ja powinnam :)  Lubię Jej szkolne opowieści : kto ? z kim ?
o co ?  i dlaczego ?..
I choć posiadanie w domu nastolatki czasami powoduje wzrost ciśnienia silniejszy niż poranna kawa, to ze stoickim spokojem odpowiem, że fajne to matczyne doświadczenie ..
Oczywiście pominąć muszę te awanturki z młodszą siostrą, foszki i muchy w nosie, które również są na porządku dziennym i dziwnie postępującą utratę słuchu proporcjonalną do ilości obowiązków .
Pominąć też muszę podbieranie mamusi wszystkich nowości jak kokon ze zdjecia, w którego to moja Ropuszorka wystroiła się zanim zdążyłam go dobrze rozpakować :) A musicie wiedzieć, że kokon to MÓJ największy skarb w garderobianej kolekcji !! Cieplutki i milutki, zapięty na tarasowe posiadówki i chłodniejsze domowe wieczory .. Jako sweter na spacer z sąsiadką i kawkę w ogrodzie o poranku.. Jak widać dla dzieci też idealnie się nadaje :)) Nawet na nudę :)))
Idąc za przykładem starszego ideału i Zuzolinda szybciutko podchwyciła temat :) Generalnie to chyba gołą i bosą te dziewuszyska mnie tu zostawią .. Chyba przydałby się im jakiś chłopak do kompletu ihihihihi





czwartek, 25 czerwca 2015

"Nieczytanie to w ogóle plącze myśli i może powodować swędzenie nosa.." :)

15 komentarze


















                                                                    "Rzepka" i "Lokomotywa" Juliana Tuwima  DWA KOTY
_______________________________________________________________________________________________________________

No cóż.. aura za oknem jest jaka jest, słonko jakoś przebija się jeszcze zbyt mało wyraźnie .. Zula skończyła już przedszkole, łzy się polały
i starej matce i Zuzi i nawet ciociom .. jakoś tak szaro, buro i ponuro ..  Więc aby myśli nie poplątały nam się za bardzo, dziś post książeczkowo układankowy !
"Rzepka" i "Lokomotywa" to ukochane pozycje moich Ropuszorek .. Od maleńkości Jula kochała "Lokomotywę", a Zuzia chichrała się jak tylko zaczynałam czytać "Rzepkę" .. "Oj przydałby się ktoś na przyczepkę.." słychać było w całym domu :)) Czytałam odpowiednio intonując i śmiejąc się regularnie spod nosa :) Dlatego gdy tylko zobaczyłam te cudne nowości wydawnictwa VISART wiedziałam, że dziewczyny oszaleją ze szczęścia ..
"Lokomotywa" to ilustratorskie dzieło Katarzyny Boguckiej . Wyróżniona w konkursie MUST HAVE absolutna "vintage" perełka,
 która z puzzlami stanowi idealny duet .. Wiem, że to pozycje przeznaczone dla młodszych dzieci, ale dzięki układance nadają się także dla większego czytelnika :) Ropuszki czytają parami :) tzn. Jula czyta, a Zula układa w odpowiedniej kolejności. Puzzle pasują każdy do każdego więc można się łatwo pomylić .. To akurat wielki plus dla maluszków :)) Im będzie dużo łatwiej stworzyć taki dłuugaśny pociąg :)
"Rzepka" ilustrowana przez Emilię Dziubak jeszcze nie doczekała się układanki, ale wszystko w swoim czasie :) Czekamy i na nią ..

PS.Jutro czeka mnie kolejne zakończenie roku .. Trzymajcie kciuki by chusteczki nie były potrzebne :) Miłej nocki i słonecznego dnia :)
PS2. Czy już pisałam, że nienawidzę chorować ????

wtorek, 23 czerwca 2015

"Tata - pierwsza miłość córki i pierwszy bohater syna ! "

8 komentarze


W zasadzie to dziś nie planowałam postu, ale ten cytat spowodował, że po prostu musiałam go dziś napisać !!!
Wszystkim tatusiom, życzę dziś duuużo cierpliwości i jeszcze więcej miłości - wszak ten cytat naprawdę zobowiązuje !!!!!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

"By mieć to, czego pragniesz, wykorzystuj to, co już posiadasz..."

12 komentarze



Uwielbiam różniste prezenty od moich dziewczyn .. Ten "dmuchawiec" przyniosła mi Julka wracając ze szkoły ..
Ponieważ rozmiarów jest monstrualnych w porównaniu z klasycznym, oczywiscie doczekał się minimalistycznego zdjecia :)
Tak na dobry początek dnia dla moich Czytelników ..

PS. To jak Wy już po kawce ? Bo ja właśnie wstawiam wodę :)  I jeszcze kropelka muzyki, która dziś siedzi mi w głowie ...




piątek, 19 czerwca 2015

"Śmiej się - niech reszta świata zastanawia się dlaczego.." :))

20 komentarze



















                          fotoksiążka PRINTU  | bluzeczka Zulki KIDS ON THE MOON | legginsy THAT WAY  | lala Rosi SIGIKID
_______________________________________________________________________________________________________________


 Dziś będzie troszkę wakacyjnie .. Już pewnie część z Was na wakacje się wybrała, inni mają już wszystko zaplanowane w najdrobniejszym szczególe, a jeszcze inni zbytnio nie wiedzą co i jak i do tej grupy oczywiście ja należę .. Ale życie moje bywa zwariowane do kwadratu i nauczyłam się już, że planować to ja nic w zasadzie nie mogę :) Oczywiście mam ja drobny szkic co bym chciała, kogo fajnie by było odwiedzić, z kim się spotkać i co zobaczyć, ale efekt końcowy kompletnie nie jest mi jeszcze znany .. A ponieważ wakacje to zawsze góra zdjęć więc o nich chciałam dziś kilka słówek napisać ..  A w zasadzie o tym jak w dobie cyfrówek robimy ich miliony, składujemy na pendrivach, dyskach mniejszych i większych lub płytach, ale nie drukujemy absolutnie nic .. Do tego radosnego typu niestety i ja się zaliczam choć swego czasu nawet wkładałam film do koreksu, wysiadywałam pod powiększalnikiem i kąpałam zdjęcia w kuwetach..
Dziś zdjęć własnych dzieci mam całe mnóstwo, ale wydrukowanych dosłownie kilka .. Baaaaa moja starsza córka dostała od swojej chrzestnej zdjęcia wywołane i oprawione w albumie, które to moja droga ciocia robiła Jej na Komunii bo rodzice tak jakby nie mieli na to nawet minutki .. To dopiero był wstyd i kompromitacja !!! Tak czy inaczej zdecydowałam się wreszcie na zrobienie fotoksiążki ! Choć przyznam szczerze, że od początku w zasadzie czekałam na marny efekt wynikający z mojego średniego jak sądziłam doboru zdjęć i jeszcze gorszej jakości produktu, na którą jestem wręcz uczulona !
A co się okazało ??? Jak beznadziejnie niemądra byłam, że czekałam z tą książką aż tyle czasu !!!
Bo musicie wiedzieć, że : robi się ją ekspresowo !!! samodzielnie !! i w ogóle lekko łatwo i przyjemnie :))) Pięknie wydrukowana jest znakomitym pomysłem na prezent dla babci, dziadka i innych członków rodziny.. Ale także dla nas samych, aby pamiętać jak zmieniają się nasze dzieci, czy jak fajnie było np latem 2015 roku :) Ja swoją książkę zrobiłam w prezencie na Dzień Dziecka dla dziewczynek ..
Wybrałam zdjęcia i kilka mądrych cytatów - jak na ich miłośniczkę przystało :) Były zachwycone ! A Zuzolinka to już maksymalnie :))

Oczywiście już mam setki pomysłów na kolejne egzemplarze .. Będzie fotoksiążka z wakacji, pewnie świąteczna lub taka z pokoikami Ropuszorek na pamiątkę :) Z wypraw do lasu, zabaw z koleżankami, może z przedszkola lub szkoły .. Cudna byłaby też z rysunkami, o ile uda mi się wszystkie zeskanować :) Pożyjemy zobaczymy, w każdym razie polecam w całej rozciągłości ..

aaaaaaa  a jakby ktoś z Was chciał sobie taką książeczkę zmontować to do dnia 30 lipca aktywny będzie link do pobrania  O TUTAJ z 40% zniżką od firmy Printu.pl  Pobrany kod przyjdzie na maila osoby, która go pozyskała i będzie ważny 30 dni.

Także kochani do dzieła !!! Miłego weekendu i duuużo słonka dla wszystkich !!!

PS. Wiecie, że dopiero teraz zobaczyłam tytuł na naszej okładce i zachodzę w głowę dlaczego nie napisałam go w języku polskim skoro cała reszta po polsku jest napisana ??? Chyba naprawdę myślę po angielsku jak tłumaczyła mi dzielnie licealna anglistka ..