" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

piątek, 27 lutego 2015

"Nie przynosimy na świat nic i nic nie możemy z niego zabrać .."



Może nie będę się dziś szczególnie rozpisywać .. Moją kuchnię ogarnął minimalizm :)
Ograniczyłam liczbę przydasi do minimum .. Tylko te, które kocham i z którymi ciężko na dzień dzisiejszy byłoby mi się rozstać ..  Kuchnia nie jest może zbyt nowoczesna, czy super modna, ale przyznać muszę, że bardzo dobrze się w niej czuję, a to jak dla mnie w zupełności wystarczy :)






 Kafelki co prawda chciałabym w niej wymienić, ale ponieważ mieszkają z nami dopiero 5 lat to resztkami zrdowego rozsądku zostawię je w spokoju jeszcze na troszkę :)








Przyznać też muszę, że zawładnęła mną biel .. Wszystko maluję na biało .. no może za wyjątkiem jednej ściany, która będzie czarna :))
ale na efekty musicie jeszcze chwileczkę poczekać .. Pan mąż musi złapać oddech ihihihihi

Cudownego weekendu Kochani, odpoczywajcie !!!

54 komentarze:

  1. A czy ty przed chwila nie miałaś wszystkiego na szaro ?! :) podoba mi się nowa wersja tak naturalnie spojnie i spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihii Izuś miałam ale 5 lat temu jak się wprowadzałam :) , niedawno malowałam dziewczynkom pokoje na szaro, ale to był już ich wybór - nie miałam wiele do powiedzenia :) Po 5 latach szarość już mi się przejadła , teraz jest faza na biel :)

      Usuń
    2. dobrze ze te twoje fazy jakos tak gładko przechodzą jedna w drugą ;)

      Usuń
  2. Pierwsza myśl jaka nasunęła mi się podczas oglądania zdjęć Twojej kuchni to spokój. Spokój. Ład. Harmonia. Piękną masz kuchnie, a płytki są jak dla mnie idealne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie marzą się teraz płytki prościutkie , takie, których prawie nie widać .. ale póki co jest wiele pilniejszych wydatków ..

      Usuń
  3. Podobały mi się Twoje szarości i niebieskości, zachwycałam się nimi ale teraz z bielą też Ci do "twarzy" , spokojnie i łagodnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ali ..i ja lubiłam te szarości - aktualnie szary jest w pokojach dziewczynek , ale my potrzebowaliśmy zmian , a domek odświeżenia więc póki co malujemy na biało :)) za 5 lat pomyślimy nad innym kolorem :) Pozdrowionka

      Usuń
  4. Pięknie jest według mnie bardzo modnie i na czasie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Odmieniona kuchnia wspaniała! A tą komodę na cienkich nóżkach uwielbiam! jak Ci się kiedyś opatrzy, to pamiętaj o mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihihi Natalko i my ją uwielbiamy :) przywędrowała z pokoju Zuzolki :) ciekawe jaki jej dalszy los ??? :) ale będę o Tobie pamiętać :)))

      Usuń
  6. ale przez całe nasze życie gromadzimy różne przedmioty, dziwne(to tak nawiązujac do cytatu).Ja staram się wprowadzić nieco minimalizmu u siebie, (no moze poza kuchnią, bo tam musze mieć całe mnóstwo przydasi), troche to trudne, bo niezły chomik ze mnie.Twoja kuchnia , śliczna , faktycznie minimalistyczna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego właśnie uwielbiam ten cytat !!! Troszkę przesadzamy z tym gromadzeniem .. Zdecydowanie lepiej byłoby gromadzić np. przeżycia, wspomnienia .. Ja w kuchni też mam troszkę misek , miseczek i takich tam .. ale zostawiam już tylko to czego często używam .. Czasem po prostu wymieniam pewne przedmioty.. coś co już mi się opatrzyło zamieniam na cosik innego - to dobry sposób na nieobrastanie w przedmioty :)

      Usuń
  7. Może nie jest super modna ... haha no kopnąć w tyłek normalnie! Jest pięknie, jasno, lekko! A z tymi 5 latami i resztkami zdrowego rozsądku hehe to ja mam tak np. z drzwiami i jeszcze paroma innymi rzeczami ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihi Izuś i u mnie by się znalazło tego więcej :) ale te kafelki to coś na co patrzę za często i zwyczajnie mnie denerwują :))) Póki co skupiam się teraz na malowaniu , w przyszłym tygodniu idzie w ruch czarny wałek :))) Aż sama się boję co z tego wyjdzie :)) Trzymaj kciuki ..

      Usuń
  8. Moniś - efekt jest znakomity!!! cudowna kuchnia! a mnie właśnie Twoje płytki baaardzo się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandruś jeśli sobie życzysz to mogę Ci je skuć ihihihihihihi :)))

      Usuń
  9. No nieźle Ci się Monia odmienia to mieszkanie. Teraz jest zdecydowanie bardziej w moim stylu :) Szafeczka na cienkich nóżkach przecudowna. Na Stringa też choruję, ale to już nie w tym mieszkaniu, bo nie mam na niego miejsca... Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihii Oluś i teraz właśnie doceniam najbardziej prowadzenie bloga :)) Wystarczy, że cofnę się o rok czy dwa i już pamiętam co siedziało mi w głowie :))) No kurcze zmieniam się .. Nie da się ukryć .. Zmienia się moje podejście do otoczenia, do fotografii .. Coś co podobało mi się 5 lat temu - teraz mnie denerwuję .. Aż dziwne, że męża mam od 12 lat tego samego ;))) Pozdrowionka ..

      Usuń
  10. ja właśnie ostatnio się śmiałam,że teraz wszystko maluje na szaro..a potem to już chyba biel:))...biel mnie uspakaja i wycisza:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko a ja dla odmiany na biało , ale i czarna będzie jedna ściana :))) Sama się boję co z tego wyjdzie :))) a biel dodaje mi powera !

      Usuń
  11. Piekne kadry! Najsmieszniejsze jest to, ze za sezon znow zmienia sie trendy i tu i owdzie bedzie sie chcialo zmieniac... I jak tu nie zwariowac?;))) Teraz minimalizm, a jutro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolciu, ale na mnie trendy niestety nie robią wielkiego wrażenia .. Zawsze byłam raczej pod prąd, jak za dużo czegoś widzę u innych to mnie już przestaje się podobać :(( Zmieniać lubiłam od zawsze, wyssałam to chyba z mlekiem matki, a minimalizm to raczej kontra do tego co oglądam .. Odkąd żyję z fotografii i przeglądam setki, tysiące zdjęć, robię zdjęcia ludziom, dzbanuszkom, kolorom to po czasie po prostu chce mi się spokoju dla oka .. Męczy mnie natłok wszystkiego ... Po moich shabby klimatach gdzie działo się wiele nagle zapragnęłam wnętrzarskiego wyciszenia i to nie za sprawą pewnego magazynu , który niestety również stał się bardzo modny :)

      oczywiście nigdy nie wiadomo co zadzieje się w mojej głowie za rok , albo za dwa , albo nawet za tydzień ihihihihii Pozdrowionka ..

      Usuń
  12. Przepięknie zmienia się Twoja kuchnia :) te wszystkie półeczki i drobiazgi na nich są cudowne :) i tak komódka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dziękuję bardzo , a komódka przyszła do kuchni od Zuzolinki :) Lubimy ją bardzo , tym bardziej , że to nasza przeróbka :)))

      Usuń
  13. Ha ha trendy..... cza być ponad nimi :-p
    Białe jest piękne co tu dużo gadać :)
    Ale kafle to bym machnęła farbą, bardziej z ciekawości jaki wyjdzie efekt. Trochę mi za retro wyglądają, choć jak się uprzeć jest ok.

    Skorupy masz za to piękne, uwielbiam białą ceramikę :) i szafeczkę na jajka. Mam podobną jakąś zieloną nieco ludową, ale nie przemaluję jej.
    I fajny pomysł z linką pod półką, odgapiam :)

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze Reniu no właśnie też myśleliśmy o ich przemalowaniu , ale boję się troszkę czy farba nie będzie złazić po plamach z tłuszczu itp .. właśnie i mnie denerwuje ten rustic :((( i już nawet pal sześć koszty , ale to kucie i odkręcanie szafek mocno mnie przeraża .. Masz może jakąś sprawdzoną farbę do płytek ??? i czy jest trwała ???
      Buziolki

      Usuń
  14. Witam,
    kuchnia jest przepiękna, w mojej ulubionej bieli,
    chciałam spytać skąd pochodzie ten cudny imbryk?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten w drobne kwiatuszki z bambusową rączką ?? na targu staroci :))

      Usuń
  15. W prostocie cale piekno! I tak tez jest w przypadku Twojej kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ameli ja Cię po prostu uwielbiam :))))

      Usuń
  16. Pojemnik na jajka mnie oczarował .... idealnie pasowałby i do mojej (nie białej) kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samo jest po prostu boski, a i komoda w stylu skandynawsko prl-owskim .Cudowne rzeczy.Pozdrawiam Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

      Usuń
    2. hihihihihi ten pojemnik to odkupiłam od Pani , która kupiła go 5 minut wcześniej na targu staroci. Nie mogłam przeżyć , że nie zdążyłam i zapytałam czy Pani jest bardzo potrzebny bo ja marzyłam o nim od zawsze :)))) Pani bez chwili namysłu mi go odsprzedała , a ja unosiłam się wtedy kilka cm nad ziemią :)))

      A komódka to nasz handmade :))) Też ją uwielbiamy :)

      Usuń
  17. Cudnie u Ciebie, jak zawsze !!

    OdpowiedzUsuń
  18. Moniś, no niemożliwe, pozbyłaś się szarego? Takiego pięknego? Widać z wiosną potrzebujesz zmian w otoczeniu :-) Mi szary, ani błękit na ścianach chyba nigdy się nie znudzi, pozdrawiam wiosennie chociaż u mnie dziś śniegiem i gradem sypnęło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihi Justyś ja tych zmian potrzebuję przez cały rok :) Taka ze mnie szalona babka :)))) a szary po 5 latach już musiał ustąpić miejsca białemu :))

      Usuń
  19. Wow!!! Czekam na kolejne odsłony - salon i sypialnię:)))))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihihihihi Aluś poszalałam prawda ??? Padniesz jak zobaczysz moją czarną ścianę w salonie :))))

      Usuń
  20. Twoja kuchnia bardzo mi się podoba:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładna kuchnia. Biel absolutnie nie razi chociaż jest jej bardzo dużo. Ma swój klimat, a to najważniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa :) Pozdrawiam cieplutko ..

      Usuń
  22. O matko!! Jak pięknie!! I ta biel, i ten string z mnóstwem cudeniek, i ta własnoręcznie (?!) przerobiona komódka!! Jak? Jak, pytam :)
    Kafelki przemalowałabym na biało.
    Buziaki Monia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu no właśnie kusi mnie to malowanie , ale boję się kurczaki .. Że będzie odłazić albo co ??? Masz jakieś doświadczenia w tej materii kochana ???? Ściskam mocno !!

      Usuń
  23. Super kuchnia, i te białe przydasie kuchenne :) A mogłabym się dowiedzieć skąd te białe pękate pojemniki z przykrywką? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo dziękuję :) A pojemniki kupione w Almi Decor ale jakieś 6 lat temu :( Pozdrawiam ciepło ..

    OdpowiedzUsuń