" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą girls world. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą girls world. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 kwietnia 2020

"Zacznij od robienia tego, co konieczne; potem zrób to, co możliwe; nagle odkryjesz, że dokonałeś niemożliwego."

13 komentarze


Dziś przybiegam do Was tylko na chwilkę. Z motywującym cytatem i kadrem z pokoju Zuzolki. Więcej zdjęć z jej królestwa pewnie dopiero po zakupie szafy i idealnych komódek, których bezskutecznie poszukuję od kilku miesięcy. Mało owocne to poszukiwania, bo w głowie było odratowanie jakiś stylowych staruszek, których niestety na horyzoncie aktualnie brak. Zadowalamy się więc pomalowanym pokojem
i plakatem/obrazem, który kolokwialnie mówiąc robi robotę :)
Plan był na dłuższą opowieść, ale głowę zaprząta mi tajemnicze zniknięcie kilku zdjęć z ostatnich dwóch postów. Macie może jakieś teorie spiskowe na ten temat? Wszelkie podpowiedzi mile widziane. Może spotkała Was podobna sytuacja i już znacie rozwiązanie lub też wiecie gdzie i do kogo napisać w tej sprawie? Będę wdzięczna za każdy komentarz ..

Wasza M.

PS. Dziś ostatni dzień na zakupy w Poster Store z moim kodem rabatowym : homeabout30  który obejmuje 30% zniżki na plakaty, z wyłączeniem plakatów Selection. Może akurat potrzebujecie ..?

czwartek, 19 marca 2020

"Tak wiele kobiet nie wie naprawdę, jakie są wspaniałe. Przychodzą modne i piękne na zewnątrz, nieokreślone wewnątrz."

4 komentarze





O kobietach mogłabym pisać bez końca. Mam w głowie setki, a może i tysiące pasujących przymiotników. Historii z moim udziałem
lub tych jedynie zasłyszanych. Na plus i na minus, konkretnych faktów i pobożnych życzeń. Pisałabym o tych silnych, które pamiętam
z dzieciństwa i tych, których tak bardzo mi żal. O kochających życie, inspirujących, mądrych. Z pasją i bez. Tych, którym ze sobą dobrze
i tych zakompleksionych. Bardzo mi bliskich, ale i takich, z którymi nie jest mi dziś po drodze.
I nagle przychodzi taki wieczór, w zasadzie to noc ciemna, kiedy sen ci jeszcze nie w głowie, a na liście must see masz film, który, o losie, porusza cię już od pierwszego ujęcia. Po kilku minutach już wiesz, że nie położysz się wcześniej i nie zrobisz sobie w trakcie herbaty.
Powiedzieć o tym filmie, ze jest piękny to tak jakby nie powiedzieć o nim wcale. Niech Was nie zwiodą pobieżne recenzje, czy mało wyszukany tytuł. To film, który jeszcze sporo po projekcji będziecie trawić, szczególnie jeśli istoty z Was wrażliwe.
Nieszablonowy, przemyślany, z doskonałą jakże nastrojową muzyką, piękny w obrazku i swej prostocie. O kobiecie .. tej wewnątrz nieokreślonej ... Tak bardzo Wam go polecam ..

                                                                                      "Puzzle"   Marc Turtletaub






środa, 5 lutego 2020

"Możesz przeżyć całe życie, a pod koniec i tak będziesz wiedziała więcej o innych ludziach niż o sobie samej."

14 komentarze


Przychodzi taki moment w życiu kobiety .. bliżej czterdziestki być może ..kiedy dzieci nie potrzebują już jej stałej opieki, życie rodzinne, partnerskie i zawodowe ma względnie ustabilizowane, a jednak czuje, że czegoś jej brak. Najczęściej siebie samej, świadomości co lubi, co dobrze robi jej skórze, głowie..? Tych drobnych przyjemności, o których zapomniała lawirując miedzy lekarzem, szkołą, czy zawodowym projektem na wczoraj.
Nie przegapcie tego momentu. Zwolnijcie, zastanówcie się chwilę dłużej, co sprawia Wam przyjemność. Jaką książkę już od dawna chciałyście przeczytać, jaka kawa wywołuje uśmiech na Waszej twarzy, bo może nie jest to akurat ta kupiona w biegu na stacji benzynowej. To "osiędbanie", którego tak bardzo potrzebujemy nie trudno zbagatelizować. We krwi mamy przecież pomaganie, opiekowanie się potomstwem, stawianie siebie na ostatniej pozycji w kolejce. Tej do lekarza, zdrowego odżywiania, ośmiogodzinnego snu, czy spaceru (i nie mam tu na myśli tego po sklepach w poszukiwaniu prezentu na urodziny koleżanki). Pomyślmy o sobie bez wyrzutów sumienia, nauczmy tego córki, bo z obserwacji bliskich mi osób widzę, że w tym temacie mamy jeszcze spore zaległości.