" Życie jest podróżą, która prowadzi do domu "...


... także naszego, tego który łączy przeszłość z teraźniejszością, len z koronką, misterne hafty z niesfornymi kordonkami...
.. i wreszcie tego, który daje nam siłę, ukojenie, spełnienie marzeń - home about ..

wtorek, 24 grudnia 2013

"Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.."

26 komentarze

Kochani życzę Wam  CIEPŁYCH, CUDOWNYCH, CIASTECZKOWYCH i CZUŁYCH ŚWIĄT z moimi ULUBIONYMI nutkami w tle klik .. ODPOCZYWAJCIE ..

piątek, 6 grudnia 2013

"Kto kończy rok w nieporządku, ten przez kolejny rok na pewno zdoła utonąć w śmieciach po uszy.. "

33 komentarze



ihihihihih Kochani właśnie nie wykluczone , że ja w takich oto śmieciach taplać sie będę przez cały rok ;)))
Jak już się przekonałam nie po raz pierwszy w życiu planować to ja sobie mogę najwyżej co zrobię za 10 minut
i to też nie zawsze jak się okazuje .. Otóż wybywam z domu na jakieś 2 tygodnie , choć oczywiście nie zakładam bo może być różnie .. Moje plany miliona świątecznych gier, zabaw z dziewczynkami , porządków itp. muszę przełożyć na kolejny sezon :)
Zostawiam mojego dzielnego męża na placu boju , który to zapewnia mnie solennie , że wszystkiemu podoła .. Upiecze urodzinowy tort Juleczce , posprząta "po mojemu" ihihihihi, baa nawet ugotuje czerpiąc ze wszystkich zostawionych mu przepisów i książek kucharskich ...
Co z tego wyjdzie - nie mam pojęcia , ale musicie trzymać za nas kciuki , bo łatwo nie będzie ...

Przepraszam Was zatem ogromnie , że zaglądać do Was pewnie nie będę . Nie zobaczę co pichcicie , jak ubieracie choinki , nawet chyba nie zobaczę jak ubiera się moja , ale zawsze w życiu jest coś za coś , więc uszy do góry , dobrze będzie :)))) 
Tęsknić będę okrutnie , ale może uda mi się wpaść do Was i poinformować co u mnie :))
Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami naszych kalendarzowych solniaczków według Madziowego przepisu. Po raz pierwszy wyszły nam idealnie !!! Ciasto jest gładkie i pięknie daje się wałkować. A książeczka zachęca wieloma sprawdzonymi przepisami i ciepłymi zdjęciami. Polecam !! Szczególnie na prezent bo zapakowana jest istnie mikołajowo :))

Na pierwszym zdjęciu natomiast - moja piękna secondhandowa Mikołajka, której absolutnie nie mogłam się oprzeć . Zasiadła na Zuzolkowej półce w towarzystwie świecznikowego Mikołaja i muchomorka . To jedna z niewielu świątecznych "aranżacji" , które udało mi sie zrobić :((

Ściskam Was mocno i życzę duużo mikołajkowych atrakcji - Wasza M.

niedziela, 1 grudnia 2013

"Wyłączmy to głupie pudło. Zwołajmy rodzinę i przyjaciół. Jest adwent. Trzeba coś razem zrobić.."

62 komentarze









Odlicznie czas zacząć... Dni coraz krótsze .. Mamy grudzień i pierwszą Niedzielę adwentu ..
Nawet kolejna angina i 40 stopniowa gorączka nie powstrzymały nas przed przygotowaniem kalendarza.
Pan mąż pozbijał go ze starych desek, które troszkę ozłociliśmy :) Jak co roku wkładamy dziewczynkom niespodzianki , na które tak bardzo czekają ..
Staramy się by zawartość paczuszek, była pretekstem do wspólnej zabawy, pieczenia, lepienia , malowania czasem smakowania łakoci lub wyjścia na basen czy łyżwy .. To taki nasz czas ..
Co prawda jak co roku obiecywałam sobie , że wszystko przygotuję wcześniej, ale i tak pakowałam paczuszki wczoraj do 4 nad ranem  :))  Bladym świtem usłyszałam tradycyjne już okrzyki i błagalne "mamusiu czy już możemy otworzyć ????". Więc za długo sobie nie pospałam :))
Dziś ukryty był zestaw do zdobienia kart świątecznych plus mikołajowe naklejki.
Musieliśmy się śpieszyć bo pofruną daleko :))

i znów zaczynam nucić  Czesława :)) Posłuchacie ze mną ??? klik

czwartek, 28 listopada 2013

"Bądźcie zmiana­mi, które chce­cie zobaczyć.."

42 komentarze





 Zmiany zmiany zmiany ... Każdego dnia zmieniamy się my, nasze dzieci, podejście do życia , otoczenie ... Zmieniają się nasze gusta, sposoby podawania posiłków , pory roku ..
U nas w kuchni także dużo się zmieniło , nawet od ostatniego artykułu w "Czterech kątach" :))
Pomalowaliśmy stół do czego zbierałam się baaardzo długo , metalowe półeczki przeniosły się z balkonu do jadalni (co prawda nie wiem na jak długo :)) , zagościły też bardzo oszczędne świąteczne ozdoby. Złote bombeczki popełniliśmy sami , przy czym była kupa śmiechu , a sprzątania jeszcze więcej , ale efekt końcowy jak najbardziej zadowalający :)))
Dla wszystkich zainteresowanych bombeczki były styropianowe - zakupione w sklepie "Wszystko za 2,99", wysmarowane klejem i wymoczone w ryżu i kaszy jaglanej . Potem psiknięte resztkami złotego sprayu. I już :)
Na żywo prezentują się chyba lepiej niż na zdjęciach .
Tak więc po kolorowym pokoju Zuzolki macie okazję zobaczyć odrobinkę stonowanej jadalni.
Chyba wyszła tak troszkę skandynawsko ihihihihi

Pozdrawiam Was cieplutko w ten zzzzimny dzień , a chętnych zapraszam na mały rekonesans o tutaj :)

wtorek, 26 listopada 2013

"Kto posiada dwie pary spodni, niech jedną spienięży i kupi tę książkę.."

45 komentarze
książeczki dla Zuli i gazetka dla mamy ;)

półeczkowy kramik ..

i mój ulubiony świąteczny akcencik :))

ihihihihihi dzisiejszy cytat to coś w sam raz dla mnie :))) Ja mogę nie dojeść , ale jak się uprę na jakąś książkę
lub niezbędne pisemko to nie ma siły , która by mnie od tego pomysłu odwiodła ;)))
Na szczęście czasem wystarczy mi książka z biblioteki - zwłaszcza dla dziewczynek.
Co akurat nawet bardzo im się  podoba . W bibliotekach (bo nalezymy do dwóch) mamy cudowne Panie , które podtykają nam same nowości lub podpytują co jeszcze warto zakupić :)  Zula jednak czasem ma problem z rozstaniem się z ulubioną pozycją ;((

Dziś kilka migawek z kolorowego królestwa, które stylistyką znacznie odbiega od reszty pomieszczeń, ale nie potrafię pochować tych wszystkich ukochanych misiów pysiów :)) Te Zuzolkowe książeczki i przytulanki to przecież cała Ona :)  W Jej królestwie nawet kolor czerwony kompletnie mi nie przeszkadza :)))

środa, 20 listopada 2013

"Uśmiech wędruje daleko.."

16 komentarze


              Dlatego duuuużo koralowych uśmiechów przesyłamy Wam z Zuzolinką na cały dzień !!!!!!!



niedziela, 17 listopada 2013

"Wierzę w radość ni z tego ni z owego w anioła co spadł z nieba by bawić się w śniegu w serdce co chce wszystkiego i jeszcze cokolwiek w uśmiech .."

61 komentarze



Dziś tylko na minutkę :)) Bo postanowiłam poleniuchować :))) i powiem Wam w tajemnicy, że jeszcze w piżamie snuję się po domu jak cień :)) Dziś nie gotuję , nie sprzątam , nie myślę zbyt wiele ;)) Za to z gazetką przed "kominkiem vel kozą " z kubkiem mleka wertuję stronka po stronie ..
Patrzę na nasze cztery kąty okiem Darka i Alicji - cudownych, wrażliwych ludzi, których na szczęście dane mi było poznać :)) Z Alą znamy się wirtualnie od kilku lat .. Byłam klientką Jej uroczego sklepu. Jeszcze tu nie mieszkaliśmy, gdy wymieniałyśmy pierwsze maile ..
Nigdy jednak nie dane nam było się spotkać mimo to , że dzieli nas zaledwie 130 km .
Aż do tej sesji :)))
Oczywiście zdjęć naszych wspólnych wojaży praktycznie nie ma, bo kto by sięgał po aparat :))
W grudniowych "Czterech kątach" zobaczycie zatem świąteczną sesję z brzozowego domku..
Miłej lektury :)) 

sobota, 9 listopada 2013

"Ka­wałek nieba jest w każdym uśmiechu, W każdym życzli­wym słowie, I przy­jaz­nym geście, W każdym po­moc­nym czynie. Ka­wałek ra­ju jest w każdym sercu, Które sta­nowi zba­wien­ny port dla nieszczęśliwego. W każdym do­mu z chle­bem, wi­nem i ser­decznym ciepłem. Bóg włożył swoją miłość w two­je ręce, Jak klucz do raju.."

25 komentarze

Domowy chleb na zakwasie z płatkami owsianymi , siemieniem lnianym , odrobiną orzechów ..
i chyba już nic więcej dziś nie napiszę ...

Spokojnego dnia z kawałkiem nieba dla wszystkich moich Czytelników :)

wtorek, 5 listopada 2013

"Miej ty so­bie pałace, ja mój do­mek ciasny. Praw­da, nie jest wspa­niały, szczupły, ale własny.."

43 komentarze


Dziś muszę Wam napisać o pewnym projekcie (w zasadzie to nie lubię tego słowa, ale innego odpowiedniego nie udało mi się wymyślić) , który zaprzątał mi głowę już od baardzo dawna :)
Moją miłość do domków miałyście okazję zaobserwować właściwie na każdym etapie mojego tworzenia :))
Od samej przeprowadzki na wieś , po to, co pokazuję na blogu, aż po samo logo i domki staruszki, które odsprzedawałam na starociach :) I właśnie wtedy pojawiała się lawina maili.
Że bardzo Wam się podobają, czy mogłabym znaleźć odpowiedni ..
Ja sama szukałam odpowiedniego baaardzo długo. Takiego by mieścił nawet ciut większe zabawki, pasował także do szyciowego kącika , jak również do domowego biura :) Aby był dość nowoczesny , ale nie przesadzony i nie kosztował fortuny :) Tak powstał pierwszy dla Zuzolinki , a potem kolejne dla znajomych , aż wreszcie dojrzałam do momentu aby Wam go zaprezentować :)))

Na początek domki będą dostępne na blogu domkidomeczki, ale myślimy jeszcze nad innymi rozwiązaniami . Będą różniły się kolorami tapet , drewna , ilością przegródek. Każdy będzie jedyny w swoim rodzaju. Będziemy również realizować zamówienia indywidualne :) Bardzo ważne jest dla mnie , że nie powstają taśmowo, a proces ich tworzenia daje nam wiele satysfakcji.
Wystawiam je wreszcie na światło dzienne :)) Kto skusi się pierwszy ???

PS. Uważajcie bo już niedługo zasypię Was także nowymi kartkami i posterami .
Nasza potrzeba tworzenia sięga teraz zenitu :)))

PS2. Zdjęcia zrobione w nowym kąciku, którym już niedługo także się pochwalę. Jeszcze tylko jakiś mały czasozałamywacz i gotowe :))

piątek, 1 listopada 2013

"Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie; nie ma mnie tam. Ja nie śpię. Jestem tysiącem wiatrów, które wieją; Jestem diamentowym blaskiem na śniegu. Jestem światłem słonecznym na dojrzewającym zbożu; Jestem łagodnym jesiennym deszczem, kiedy budzicie się w porannej ciszy; Jestem śmigłym lotem cichych ptaków. Jestem łagodną gwiazdą, która świeci w nocy. Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie; nie ma mnie tam..."

19 komentarze


 ... [*]


niedziela, 27 października 2013

"Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego.." :)

37 komentarze

Porządki w szafach , porządki w zdjęciach i wczorajsze rozmowy z przyjaciółmi na temat czworonożnych milusińskich zmotywowały mnie do wstawienia tego posta :)
Na obrazku jeden z naszych małych kocurków , który już dawno zamieszkuje swój nowy dom - słodziak i rozrabiaka w jednym :))
A jak jest u Was ?? Właścicielami Waszych serc są kociaki, czy raczej psiaki ??
U nas sztuk 3 choć psiak w przyszłości nie wykluczony :))


Miłego wieczoru Kochani !!

PS. W wolnej chwili zajrzyjcie na MOJE KUFERKOWE PORZĄDKI :) zostało jeszcze nawet troszkę gazetek :))

środa, 23 października 2013

"Świat jest jak ogród pełen nies­kończo­nej różnorodności.."

70 komentarze













Dziś obiecane migawki z sypialni .. Nie zrobiłam co prawda malowania , nie kupiłam też nowego łóżka, ale przemieszałam troszkę dodatków .. Części się pozbyłam, a jeszcze inne wyjęłam z czeluści domowej graciarni :) Przeprosiłam się z kolorem złotym , którego  pełno zrobiło się w domu .. i ... ach co ja tu będę opowiadać , wszystko zobaczycie na zdjęciach :))

Słonecznej Środy Kochani ..

środa, 16 października 2013

„Nie dorastaj zbyt szybko, kochanie. Upływ czasu jest nieunikniony, ale jeśli zachowasz serce dziecka, nigdy się nie zestarzejesz..”

39 komentarze

Wiem , że miało być wnetrzarsko , ale przeglądając zdjęcia zawiesiłam się na minutkę ;)
Patrzę na tą moją , bywa , że już pyskatą i wielką Julaskę i zastanawiam się kiedy minęło tyle lat ??


Jeszcze chwilkę temu dmuchała pierwszą świeczkę, a już niedługo będzie dmuchała 9.
I choć każdy wiek ma swoje prawa to czasem myślę , że wolałabym, aby na zawsze została taka malutka,
a jej jedynym problemem było , którą lalką w tej chwili się bawić :))


PS. A wszystkich poszukiwaczy skarbów zapraszam TUTAJ  na moje kolejne także kuchenne porządki :))

wtorek, 15 października 2013

"Zabrakło rukoli? Na miłość boską, weź roszponkę! Dodaj trochę szpinaku, rukwi... Czegokolwiek, co jest zielone!" :)

25 komentarze

 Dzisiejszy post wstawiam z tak zwanego marszu :) Kiedy jeszcze zapach grzybów smażonych na maśle roznosi się po całym domu , a zerwany przed momentem listek bazylii czuję stukając w klawiaturę :) Mam ostatnio fazę na zielone i po niedzielnym błogim odpoczynku drugi dzień stoję przy garnkach :)) Wczoraj były gołąbki i zielona fasolka, a dziś tarta z porem i przyniesionymi przez Julaskę maślakami.. Jutro pewnie będą brokuły :)
Tarty pokochałam od szkolenia w Warszawie . Na własnej skórze przekonałam się wtedy , że świetnie łączą się absolutnie ze wszystkim. Że mogą być na słodko i na słono , a co najważniejsze można je szybko i praktycznie z tego co akurat pod ręką przygotować :)

PRZEPIS NA SŁONE PROSTE I PYSZNE CIASTO DO TARTY zgapiony od Liski podaję dalej :))) :

200 g mąki
100 g masła
2 żółtka
1 łyżeczka soli
i 2-3 łyżki wody

Na wierzch wykorzystałam :

ok 14 maślaków , ale spokojnie można je zastąpić np. pieczarkami (ale mniejszą ilością bo maślaki się bardzo kurczą )
1 duży por pokrojony w półksiężyce
1 cebulka
1 jajko
2 żółtka
3-4 łyżki śmietany
ząbek czosnku 
sól i pieprz do smaku

Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto . Robimy z niego zgrabną kulkę i wkładamy na pół godzinki do lodówki. Po upływie 30 minut wylepiamy ciastem nasmarowaną masłem formę do tarty (u mnie średnica 28 cm), nakłuwamy widelcem , przykrywamy papierem do pieczenia i obsypujemy grochem, aby tarta nam się nie wybrzuszyła. Pieczemy 15 minut w 190 stopniach.

 W tym czasie obgotowujemy maślaki (jeżeli mamy pieczarki tą czynność pomijamy) , kroimy drobno pora (u mnie te ładnie zielone części + troszkę białego :)) i drobno cebulkę.
Obgotowane maślaki (lub pieczarki) przesmażamy na maśle , dodając po chwili cebulę, pokrojony por i wyciśniety 1 ząbek czosnku. Aby mieszanka nam się ładnie zeszkliła dodajemy również łyżeczkę dobrej oliwy. Przyprawiamy mieszankę solą i pieprzem i rozprowadzamy ją na upieczonym cieście.

Całość zalewamy rozbełtanymi jajkami ze śmietaną i wstawiamy do piekarnika (190 stopni) na kolejne 20 minut.
Na koniec dekorujemy tartę listkiem bazylii lub od razu biegniemy po widelec :))))

Smacznego :))


niedziela, 13 października 2013

"Choć dusza prag­nie wiele to jed­nak or­ga­nizm pot­rze­buje odpoczynku.."

14 komentarze

Uwielbiam takie Niedziele :) Smętnie snuję się po domu, spoglądam na świąteczne ozdoby przypadkiem wypatrzone na pchełkach, czytam ostatnie strony wrześniowej Gagi ...
Jutro zakupię nową ..Pogoda za oknem sprzyja błogiemu lenistwu..
Jeszcze tylko przykryję sobotnie śliwki słodziutką kruszonką ..
A potem pledzik i dobra muzyka ..


A jak Wam mija ostatni dzień tego weekendu ?? Kto pracuje , kto odpoczywa, a kto czyta ??
Spokojnego wieczoru Kochani , a już niedługo moje małe domowe rewolucje :))

czwartek, 10 października 2013

"Najintymniejszym kontaktem człowieka z przyrodą jest żywienie się. Żywimy się produktami roślinnymi i zwierzęcymi-żywimy się życiem. Ten kontakt wymaga szczególnego rozsądku ekologicznego..."

27 komentarze




Czekałam na nią właściwie ponad rok :))) Bo wysyłka bezpośrednio z Sycylii podwajała koszty samego produktu :( Słyszałam o niej same pozytywne komentarze .. aż wreszcie przybyła !! Przepięknie zapakowana (dokładnie tak jak lubię :)) o smaku jakiego nigdy wcześniej nie znałam ..
Oliwa !! a z nią czekoladowe smakołyki, od których trudno jest się oderwać :)) Nagrody, które otrzymała i ponad 100 letnia tradycja jej pozyskiwania odczuwalne są już przy pierwszym użyciu. I przyznam się Wam , że za każdym razem kiedy skrapiam nią sałatę oblizuję paluchy :)))

Oliwę jak i inne ekologicznie i z tradycjami przygotowane sycylijskie specjały zakupicie w La Piccola Sicilia firmie, która postanowiła wzbogacić nasze menu w "dawne sycylijskie smaki ziemi i morza".
A Jej właścicielce i dobremu duszkowi , co potwierdzam w 200%, możecie zaufać :)))

PS. KOCHANE NA PROŚBĘ WSZYSTKICH PYTAJĄCYCH : W SPRAWIE OLIWY PISZCIE NA ADRES biuro@lapiccolasicilia.pl   GOSIA WYŚLE WAM CENNIKI , A JA DODAM OD SIEBIE, ŻE CENY SĄ BARDZO ATRAKCYJNE !!